Martus mój śmiga w skarpetkach antypoślizgowych. Dziewczyny u mnie brak czasu, praca, dom, obowiązki. Jeszcze ostatnio maz miał wypadek w pracy i czeka nas diagnoza co dalej. Do aktualnej pracy juz nie wróci...narazie czekamy na wyrok. Mały rośnie, mówi trochę, rozumie wszystko, często musimy mówić do siebie szeptem żeby coś nie podłapał. Śpi w nocy tak sobie, Ale to chyba taki typ i mamie nie da pospać . Pozdrawiamy!
Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom