• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

LISTA KWIETNIOWYCH MAMUŚ

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć Irlandio :)

Napewno jak będzie laptopik szybko odrobisz zaległości :) i mam nadzieje, że nie wylądujesz w szpitalu,
życze dużo pozytywnych wibracji ;)
 
reklama
Dzięki za powitanie!
Niestety szpital jest dość realny bo mięśniak ma 8cm średnicy i rośnie. A dziś zaczęło jeszcze świństwo boleć. Dlatego chodzę po domu struta i obolała. Na szczęście nic nie muszę robić. Ale telewizja troche mi zbrzydła to do kompa usiadłam bo mężuś w pracy. Jutro wizyta u gina z wtorkowym USG. Będzie decyzja kiedy szpital i ewentualnie operacja. Z wrażenia chyba nie będę spać w nocy. Trzymajcie kciuki to może będę w domu jeszcze dwa tygodnie do 16 tyg. Proszę!
 
Witaj Irlandia!
Mam nadzieje ze nie bedziesz musiala do szpitala i na operacje! Trzymam za Ciebie!
Jak bedziesz miala chwilke to napisz jak po wizycie u gina. Powodzenia
 
Irlandio ja też trzymam za Ciebie duże kciuki, a nasze maleństwo trzyma małe kciuczki za Wasze maleństwo!Odezij się czasem,pozdrawiam.Lidka i dzidźka:)
 
Cześć Irlandia!
Napisz mi jak masz na imię i na kiedy masz termin to dopiszę Cię do naszej listy.
Jak już będziesz po wizycie to napisz co słychać w Twoim brzuszku, narazie przedstwione przez Ciebi perspektywy są straszące. Mam nadzieję, że jednak mięśniak popuści i będziesz mogła spokojnie donosić dzidzię. Acha, a jak będzie wyglądała operacja w ciąży? Czy to nie jest dla Was groźne?
 
Hej  :) Czy mozna do Was dołączyć? Mam termin na 16 kwietnia.

Jestem już mamą prawie 6 letniego urwisa. Teraz wspólnie czekamy na braciszka lub siostrzyczkę :)

Pozdrawiam :)
 
reklama
Witam Kwietniowki!!
chcialabym sie dolaczyc do Was :)
to moja pierwsza ciaza - troche pozna - mam 34 latka - i wszystkim sie bardzo przejmuje. dlatego ciesze sie ze znalazlam to forum ktore rozwiewa wiele moich watpliwosc.
Mnie na szczescie nie meczyly nudnosci ani zgaga - jedynie totalne oslabienie i przeogromna sennosc - to mi nawet do dzis pozostalo.
Raz jedyny mialam nudnosc - na drugi dzien po zjedzeniu duzej ilosci kurczakow z KFC - myslalam ze umre wtedy, dlatego ciesze sie ze to byl tylko raz - podobno moja mama tez nie miala takich rewelacji w zadnej ciazy.
No i odczuwam tez te bole podbrzusza o ktorych piszecie - u mnie sa do wytrzymania - krotkie przeblyski bolowe wiec nic na to nie zazywam.
chyba jestem szczesciara! gdybym jeszcze tylko miala wiecej sily do zycia i mniej spala ...:)
pozdrawiam serdecznie!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry