• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lista lutowych mamuś

Karola to mnie nastraszyłaś - w nosie za 1-2 tyg. idę na L-4 na mój zasłużony wypoczynek jestem tak zmęczona, że padam a kręgosłupik daje znać o sobie. Najchętniiej już dzisiaj bym nie przyszła do pracy.
 
reklama
Rybka na zwolnienie idź. Ja juz drugi tydzień jestem i nie wrócę do końca ciąży. W końcu dzidzia najwazniejsza. No i wreszcie mam czas na poleżenie, poczytanie forum i zabawe z Matim. No i do tego jeszcze płatne 100% ( a w moim przypadku nawet wiecej za L4 zarobie niż gdybym byla w pracy i to o jakieś 400-500 zł :laugh:)
 
Ja tez jestem w pracy tylko do konca tego tyg....poleze, odpoczne, poczytam, troche posprzatam. Tylko w domu netu nie mam, bo ja mieszkam troszke za miastem i tam nawet linii tel nie mam. Myslimy o radiowce, a na razie bede do mamy sobie chodzic, daleko nie mam, a stale lacze jest. Przeciez nie odpuszcze sobie forum:(
 
W grudniu to bede chciała wszystko dla dzidzi szykowac nie bede miec już siły na prace na pewno nie ;D
W ogóle boję sie przeziebienia wszyscy smarczą i kichają zimą a leków nie mozemy brac w ciąży :(
wiec jak dam radę to do listopada chciałabym pociągnąc bo samej w domku też nie chce mi sie siedziec
fajnie Karola że masz synka któremu możesz poświęcić swój czas zazdroszczę!!
 
cześć kobitki kochane,ja miałam zamiar pracować do końca października ale prawdopodobnie zostanę do połowy listopada:)mam nadzieje,ze będzie ok,Arek nie jest zadowolony z tego ale będzie ok!pozdrawiam was gorąco.
 
Ja też boję się głównie przeziębienia i grypy, zwłaszcza, ze wokól mnie już zaczynają ludzie kaszleć i kichać. Na początku chciałam pracować tylko do końca sierpnia, ale byłam na 2tyg. zwolnieniu i po nim stwierdziłam, że jeszcze popracuję. To głownie z nudy. Na zwolnienie planuję iść od początku grudnia, ale jak się będę gorzej czuła lub ktoś mnie potwornie wkurzy w pracy, to idę już od połowy listopada, bo tak mi mniej więcej wypadnie wizyta u gina.
 
Karolla - synio do pierwszej, drugiej w przedszkolu. glupio tak jakoś , że ja w domku a mały do przedszkola biego. Ale jak widzę jak on teskni za dziecmi, to mi go szkoda w domu trzymać. Zresztą na sierotę spoleczna bym go wychowała. A ty Karolla nie zazdrość - bo zaraz bedziesz miala swoje w domku (no tylko moze córe, a nie synia ;)). Ale dziewczynki podobno spokojniejsze.
 
reklama
dziewczynki idzie sie załamac!zrobiłam w poniedziałek badania i morfologia chyba znowu nie jest dobra bo tylko11,3
co o tym myślicie ,chyba dzisiaj sie nasłucham od pani gin :(a starałam sie aby poszła do góry-kurde!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry