A swoja droga to jest dranstwo, zeby kobieta w szostym czy siodmym miesiacu ciazy musiala podrozowac na stojaco bo nikt jej nie ustapi miejsca. Sama jezdze do pracy autobusami, na szczescie mam tylko 4 przystanki wiec moge postac, ale rzadko sie zdarza zeby ktos ustapil miejsce. A dotad chodzilam w jesiennej, przyciasnawej kurtce i ewidentnie bylo widac ze jestem w ciazy.
Kachna, trzeba przylozyc w nos ze dwom osobom i pokazac brzuszek, niech stoja inni a nie kobieta z brzucholkiem!
Ech, latwo powiedziec...