reklama

Lista lutowych mamuś

Myfa teraz mozesz dawac rady jak doświadczona mamssia. Ja dałam rade koleżance to mój mąż się smiał ze tak jestem radami zafascynowana jakbym już dwoje dzieci miała pełnoletnie hahah
 
reklama
Przeprosiłam mój laktator i wziełam się za odciąganie pokarmu. Pierś pełna, a tu naleciało raptem 10ml i to chyba głównie siłą grawitacji. Nie wiem co się z nim stało, ale się chyba nadaje jedynie do wyrzucenia. Więc zastosowałam metodę reczną i nie było tak żle- 130ml ;D

MadziaS- te naczyńka na mocz to stosujesz jednorazowo do przechowywania pokarmu?
Pewnie przechowujesz mleczko w zamrażarce i zamarza ono? Pytam się, bo wstawiłam do zamrażarki pełne naczyńko i nie chciałabym aby mi rozsadziło gdyby zamarzło- tyle się napracowałam.
 
Ja laktatora nie posiadam i też metoda ręczna. Trochę poruszłam piersią, i z miską na kolanach siedziałam na BB i leciało, leciało i z moją małą pomocą cała mała butla pod korek.za radą Madzi S też korzystam z tych pojemniczkó leję pełno i nic nie wysadziło
 
A ja sie przeprosiłam z wkładkami laktacyjnymi, wczoraj karmiłam małą u dziadków a z drugiego cyca mleko pociekło że bluzka cała mokra chyba moje
kanaliki sie przepchały!

Ja chodze na spacerki z kumpelą co ma termin na koniec kwietnia i jest wtedy 100 pytań do... ;D
 
a my sie chyba jednak musimy z butelka przeprosic , bo u mamusi coraz mniej mleczka jest i niestety musimy dokarmiac , bo inaczej emilka by z glodu umarla
 
Ja niewiem co wczoraj za dzień był, ale mój nie chciał wziąśc cyca do buzi. Udało mi sie go oszukać, najpierw mu dałam harbatkę i dopiero cyca. Jadł tylko 3 razy, w ogóle jakiś taki marudny był, ale na szczęście mu dzisiaj przeszło, opróżnia cyce, zjada butle i lecimy juz na spacerk.... :laugh:
 
wczoraj chyba w ogóle był marny dzień, bo moja córa spała tyle tylko co na spacerze, i to jeszcze z przerwami, łacznie może godzinę. Wieczorem tez nie mogła zasnąć, szok, zawsze padała jak mucha. Dziś chyba będzie to samo, obudziła się przed siódma i do tej pory urzęduje, usiłowałam uspić dziecine i nic... Strasznie jej się poprzestawiało. Teraz gada do zwierzaków na macie edukacyjnej i do swojego odbicia w lusterku ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry