reklama

Lista lutowych mamuś

dziewczyny wczoraj bylam u szefa porozmawiac o powrocie do pracy,ktory powinien nastapic 1 czerwca,ale wykorzystuje stary i nowy urlop wiec wracam 3 lipca no i rozmowa bardzo milo przebiegala,wywalczylam nawet godzinke w ciagu pracy na sciaganie pokarmu (smiesznie mi sie o tym gadalo, tym bardziej,ze w pokoju siedzial kolega szefa, a ja tu o cyckach...:))no i rozmowa zakonczyla sie podwyzka :))
tylko tego kochanego mojego malenstwa mi zal
 
reklama
Kacha gratulacje pomyslnego zalatwienia sprawy w pracy:)

Ja tez wczoraj bylam u siebie w firmie. Rozmowa z szefem super. Do pracy moge wracac kiedy bede chciala:) Powiedzialam, ze nie predzej niz za 3-4 miesiace. Do tego czasu chorobowe, zalegly urlop, ewentualnie wychowawczy. Na moim m-cu jest dziewczyna, ktora ma umowe jeszcze na 4 miesiace, wiec nie ma problemu. W razie potrzeby moge cosik robic w domu. No i oczywiscie nie zapomnialam napomknac, ze w zwiazku z powiekszeniem sie rodziny, mam nadzieje, ze szef pomysli o podwyzce. No i obiecal, ze pomysli. Oby na mysleniu sie nie skonczylo:)
Dziecko w pracy bylo cudowne, rozsmiane, rozgadane:) Pieknie sie Marcelek zaprezentowal:)
 
Oj biedne Wy z tym wracaniem do pracki ;-(, ale gratuluje pomyslnych rozmow.
co do drog, to zapraszam na Slask i do Zaglebia. U nas drogi to same pogierkowi. Duzo ich i fajnie skomunikowane, ale... Byly budowane na szybko i jak najtaniej. Jest jeden plus dziur wszedzie. Rok temu dostalo nam sie ladne odszkodowanie za powazne uszkodzenie autka na jednej z nich. Ale jezdzic sie juz prawie nie da. Podobno miasto ma problem z ubezpieczeniem, bo nikt nie wyrabial juz na odszkodowaniach za wpadanie do dziur :-)
Ale dziecko ma przynajmniej hustawke :-)
 
Ja do pracy wracam we wrzesniu,teraz biore urlop wychowawczy,
szefowa nawet nie byla bardzo zla jak ja poinformowałam,oczywiscie bylam u niej z Natala...

A tak z innej beczki ,ja odchodze juz od zmysłów czasami,hm coraz czesciej
moje dziecko wogle nie chce spac w dzien,je i chce sie bawić,i tak w kółko
przebieranie jedzenie zabawa.Myslalam ze nie najada sie moim mlekiem i podałam jej kilka razy butelke
wypiła ok 200 ml i spała cale 10 min.Nie wiem juz co robić???Isc z nia do lekarza?????Najdziwniejsze jest to
ze nie widac po niej zmeczenia,potem po kapieli zasypia około 20 i spi do 1,2.Jestem taka zmeczona :(
 
aneta nie matw sie moze po prostu ona nie chce spac ;D, jak jest usmiechnieta i nie płacze to wszystko ok

Kacha gratulacje!!!

I my dzis z ?Bartoszem bylismy u mnie w pracy i pieknie sie pousmiechał ;D

A teraz lecimy na spacerek a poźniej wyjezdzamy, wracamy w niedzielę, więć życze wszystkim miłego weekendu
Pozdrawiamy :-*
 
Aneta, niestety niektóre dzieci tak mają...
Mój zazwyczaj śpi ze 4 razy w ciągu dnia po pół godziny.
Teraz jak jest chory to śpi troche więcej, a ja razem z nim, nabieram sil na później.
 
reklama
Aneta, u niektorych bakow to przejsciowe. Moja tez juz zaliczyla okres bez snu w dzien (ajkies 2 tygodnie). Teraz spi jak ta lala (drugi dzien z rzedu), az sie boje, ze za bardzo ospala :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry