Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aneta moja mala tak samo ,nie spi w dzien a co najgorsze jak jestem z nia w pokoju to ok bawi sie usmiecha ..tylko wyjde...ryk jakby ze skory ja obdzierali....i co tu robic...moze dzieciaczki wyczuwaja ze niedlugo do pracy wracamy i chca sie poprzytulac
Hmm ja też póki co nie wracam ale Olcia pozostawiona sama z oceanem muzycznym potrafi leżeć z 30 min i gaworzyc do siebie a ja w tym czasie moge
cos zrobić jedno co dobre !
Ale tu ciiiicho dzisiaj!
A my zostałyśmy same, Tomek pojechał na konferencję, nie będzie go przez tydzień. Tak troche pusto w domku... Mam nadzieję że szybko zleci.
Jeśli chodzi o spanie, to moja mała w dzień praktycznie nie śpi, tylko podsypia. Jak ją wynoszę do innego pokoju żeby Wiktor nie przeszkadzał, to jest ryk. Za to wieczorem o 20.30 zasypia sama i śpi do 3,4.Miła odmiana, bo Wiki wogóle nie chciał spać
Co do spania to polecam metodę Tracy Hog. Iga też nie sypiała w dzień (a raczej sypiała po kilkanaście minut) a odkąd wprowadziliśmy "usamodzielnianie" istotna zmiana. W prawdzie to dopiero trzeci dzień - ale już widzę zmiany ;D
W poniedziałek (jak już obrobie sie z imprezką Matiego) to mogę wam wytłumaczyć co i jak (przynajmniej tym, które Tracy nie czytały) Dajcie znac czy jest taka potrzeba (bo Karolla chyba chciała)