reklama

Lista lutowych mamuś

Gratuluje Misia.... tylko skakac z radosci (byle nie za intensywnie)...
Moje tez sie wierci na kazdym USG (ostatnio byly nawet przez to problemy z posluchaniem serduszka), a kiedy wreszcie ulozylo sie spokojnie do snu, ale w pozycju, ktora uniemozliwiala pomiar nozek, wystarczylo lekkie popukanie w brzuszek i zaczelo swoje wygibaski od nowa. Nawet gin mowi, ze jakies wyjatkowo ruchliwe :-)
Ale moze dzieki temu, ze teraz masz takiego malego leniuszka, bedziesz tez miala potem spokojne malenstwo :-)
 
reklama
Izabella - trzymam kciuki, zeby bylo wszystko dobrze.
A moja dzidzia troszkę leniwa, kopnie raz dwa razy na dzień. No chyba, że to mamusi za dużo tłuszkyczku przybyło i ciężej sie maleństwu przebić przez te zwały tłuszczu.
Dziewczyny duzo juz przytyłyscie? Bo ja ostatnio aż się przestraszyłam jak weszłam na wagę - troszkę ponad 1 kg w trzy tygodnie. A wczesniej waga stała na etapie 54 a tu już 56. Aż się boję.
 
Ja już chcę iśc na usg! To nie fer :P Chcę już wiedzieć co urodzę, bo mam wrażenie, że pękam z ciekawości.

Ja dziś wchodzę na wagę a tam 49,5 kg. 2 kg do przodu!
 
karola7 pisze:
Iza a to 2 kg to od początku ciąży?

Tak, od początku - ale ja prawie wszystko zwracałam i to w większości dlatego. A przed ciąża naprawde dużo schudłam - nie weim dlaczego, normalnie ważyłam 52 kg a przed ciąża nagle 47. Potem 46, ale to zazwyczaj po tym, jak wymiotowałam.
 
Karola jak ja patrze na moja wage to płakać mi sie chce
od poczatku ciąży mam 5kg na plusie i to te 4kg to do 11 tyg mi weszły teraz od ostatniej wizyty u gin w 11 tyg
do dzisiaj mam 1 kg na plus wiec nie jest tak źle ale ja naprawde sie nie objadam na słodycze to w ogóle nie mam ochoty
za to jadam masę owoców śledziki i ogórki małosolne, wczoraj to wszystko popiłam kakaem mój mąż nie mógł patrzec na te mieszankę!! :D

Pozdrowionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry