Oj, Nikita wspolczuje. Slyszalam, ze to okropny bol. Ale dobrze, ze juz po wczystkim.
Ja strasznie sie boje takich historii. I jak tylko mala sie leni, to odciagam laktatorem, zeby codziennie bylo mniej wiecej tyle samo mleka (albo zjedzonego, albo odciagnietego). Ale u nas niestety bedzie chyba karmienie juz tylko jadna piersia. Malej za wolno leci z lewej i woli prawa. Efekt (pomimi odciagania) jest taki, ze w lewej jest juz bardzo malo pokarmu.
Niemniej jednak wide, ze wystarcza jej to mleczko z jednej piersi :-)
I witam kolejna nowa mamusie lutowa razem z synkiem.