reklama

Lista lutowych mamuś

Ale wam fajnie ... A ja pewnie bede musiała isc bo kompletnie nie wiem jak zajac sie takim maleństwem. No i tu nie mam nikogo kto by mi pomog i tego nauczyl. A ja w ogóle tak sie boje takich malenstw ruszac , przeciez one sa takie kruchutkie :) no ale mam nadzieje że ze swoim maluszkiem bedzie inaczej.
 
reklama
ja sie wybieram, bo z tego co wiem, to chyba w niektorych szpitalach zaswiadczenie o ukonczeniu jest konieczne, jesli chce sie porod rodzinny. Zreszta pewnie powiedza jakies nowinki :-)
Koska, maluszek nie jest kruchy.... ani nawet tak strasznie delikatny. Ciezko go polamac :-)
 
no to nie zle....jesli to prawda moj chce byc przy porodzie ale co ze szkola rodzenia bedzie nie mam pojecia skoro razem dopiero w na poczatku grudnia bedziemy...tak zeby chodzic gdzies razem...kurde...
ile trzeba odbebnic tych spotkan?
 
Dzięki za pocieszenie Kira25 , masz racje. Od zawsze mam jakis taki dziwny lęk przed niemowlakami. Ale jestem dobrej mysli :))) JUz mi to zaczyna mijac jak pomysle o swoim  :) :) :)

A wiecie kiedy sie trzeba do takiej szkoły zapisac najlepiej?
 
Ja chodziłam do szkoly przed urodzeniem Matusia, myslę, że bylam tak okolo 6-7 miesiąca. Nie pamiętam juz dokładnie. Dużo sie nauczyłam. Ale teraz pewnie damy spokój, chociaż nie pamiętam jak to z tym oddychaniem bylo, ale może jakaś lektura i sobie przypomnę. A zaświadczenia ze szkoly i tak nie dostałam - tylko kp na wpłatę. moja koleżanka chodziła od końca 7 miesiąca i na nautke parcia nie zdążyła bo małej zachciało sie na swiat przyjśc 4 tygodnie przed terminem. wiec pewnie lepiej wczesniej niż później. trwa to ponad miesiąc
 
CZESC DZIEWCZYNY
chcialabym sie dopisac do listy lutowych mamus. mój termin to 3 luty. jestem podwójnie lutowa mamusią, bo mam juz córeczkę, która urodzila sie 23lutego (ma 1,5 roku).
Teraz tez ma byc córeczka.





 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry