reklama

Lista staraczek 2007 - 2008 - 2009-2010

Doticzka i jak tam robiłaś ten teścik? Bo tak patrze i dziś 27 :szok:
Mam nadzieje, że między czasie wstrętna @ Cie nie dopadła i ll kreski sie pokażą... :-)
Odezwij sie bo ja tu stresówe przechodze ;-) :laugh2:

Dosia82 a co tam u Ciebie? Bo też nic sie nie odzywasz...:-(
 
reklama
Ataata test robiłam dzisiaj niestety I krecha :( ale @ nadal nie ma i się nie zapowiada narazie :O wiec może jest jeszcze jakaś nadzieja;) Pozdawiam cieplutko:)
 
Nio to chociaż tyle... więc nadzieja jeszcze jest :-)
Ja sie właśnie staram, a raczej próbuje sie starac, ale coś mi to wszystko jakoś nie wychodzi :-( -nie wiedzieć czemu :baffled:
No nic, zobaczymy...

Pozdrowionka:-)
 
witam wszystkie staraczki!!!
jeszcze 3 dni temu myslałam że już się udało, a tu niestety-kolejne rozczarowanko:-(ale nie poddaję się, staramy się z mężem od roku, koleżanki radzą żeby się wyluzować to wtedy się uda, ale jak tu się wyluzować i spokojnie czekać nie wiadomo jak długo????Ale nie traćmy nadzieji, moi rodzice starali się o mnie 10 lat!!! Mama miała 3 poronienia i ponoć niedorozwój macicy, a 28 lat temu medycyna nie była jeszcze tak do przodu.I co? udało się ! Byłam zdrowym bobaskiem! trzymam kciuki za wszystkie starające, będę tu często zaglądać bo gdy czytam Wasze wypowiedzi lżej mi na serduszku,że nie tylko ja mam takie problemy, pozdrawiam ciepło!!!:-)
 
mufka- moja mama miala tez niedorozwoj macicy i starala sie o mnie prawie 5 lat.... ale nie miala zadnego poronienia - przynajmniej nic mi nie mowila... trzeba sie wyluzowac,choc to jest potwornie trudne....
 
No i cóż... Niestety przyszła...:-( 26 lutego..... Czeka nas kolejny, długi miesiąc... Przede mną testy owulacyjne, przytulanko i nadzieja, że może tym razem się uda... Trzymam kciuki za wszystkie staraczki :tak:
 
buzi@k, dziękuję :-) Na razie odebrałam wyniki morfologii i są nie najlepsze. Do tego znowu mam wysokie OB - 25 (powinno do 12). Chociaż i tak spadło, bo jakiś miesiąc temu miałam 56. Najgorsze, że lekarze nie wiedzą od czego :-( Masz rację, że jedno szczęście już mam :-) A musze przyznać, że były marne szanse, na szczęście się udało :-)

Jestem pewna, że wkrótce wszystkie będziecie miały swoje małe cuda i największe skarby na świecie :-) Trzymam za Was wszystkie kciuki z całych sił. Na pewno się uda!

Kajunia, a jak Ty się czujesz? :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry