reklama

Lista zakupów:)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Pochwalę sie Wam dziewczynki moimi nowymi zdobyczami :-)

- szlafroczek z ryneczku za jedyne 110 zeta, bardzo milusi :)

Obraz 1086.jpg

- klapedzi pod prysznic za 3,99 z Pepco :)

Obraz 1090.jpg

- kapciochy za 13
Obraz 1091.jpg

no i oczywiście z allegro -
Obraz 1087.jpgObraz 1089.jpgObraz 1088.jpgBardzo polecam kocyk, suuper materiał i wykonanie, strona rożowa mega słodka "















 
Ostatnia edycja:
wiecie co? ja nie noszę szlafroków w ogóle... i nie wiem czy kupię bo po co mi na lato do szpitala...
ale 100 zł?
przesada jak na trzy dni szpitala... jak dla mnie...

Ewelinko dzieki za linka- tam sa zyrafki!!!! :P
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny....my bedziemy rodzic latem....w takim grubym szlafroku to sie roztopicie, tym bardziej, ze na porodowkach i polozniczych jest bardzo goraco.


ja specjalnie kupilam sobie na te okazje cieniutki bawelniany szlafrok, tylko po to by sie zakryc na korytarzu a i tak pewnie malo go bede nosic bo bedzie za cieplo. taki gruby szlafrok mimo, ze mam prawie nowy zostawiam w domu.
 
wiecie co? ja nie noszę szlafroków w ogóle... i nie wiem czy kupię bo po co mi na lato do szpitala...
ale 100 zł?
przesada jak na trzy dni szpitala... jak dla mnie...

Ja nie tylko do szpiatala :-) bo juz dawno marzylam o takim milusim szlafroku na zime czy w ogole po domu :-) a ze musze miec jakis szlafrok do szpitala wiec nie bede kupowala zwyklego tylko taki wlasnie hehe :-)
Drgi jest to fakt ale ja o takim marzyłam :-)
 
dziewczyny....my bedziemy rodzic latem....w takim grubym szlafroku to sie roztopicie, tym bardziej, ze na porodowkach i polozniczych jest bardzo goraco.

Położna w szkole rodzenia mówiła nam, że po porodzie bardzo często kobiecie jest strasznie zimno, bez względu na porę roku. Oprócz grubego szlafroka doradzała też spakowanie ciepłych skarpet.
 
Położna w szkole rodzenia mówiła nam, że po porodzie bardzo często kobiecie jest strasznie zimno, bez względu na porę roku. Oprócz grubego szlafroka doradzała też spakowanie ciepłych skarpet.

he to ja rodzilam w marcu i sie wiecznie rozbieralam i odkrywalam spod koldry noca bo na polozniczym tak grzeja, ze wyrobic nie szlo :-)
 
reklama
No u mnie w szpitalu to wątpię że tak będą grzać w sierpniu... ale będzie kołdra...:) i liczę na cieplutkie lato po porodzie, więc może nie zmarznę...a jak cos to przyniosą mi sweter z domu, wielkie mi coś:)))))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry