reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dziendoberek :rofl2:

wyspana, po sniadanku i po spacerku z pieseczkiem :-D

co do siuskow w nocy to ja wstaje systematycznie co 1,5 lub 2 godzinki :baffled: nic fajnego.
ide zajac sie mieszkankiem troszke, bo od wczoraj pelen zlew garow i pelno siersci po piesku wszedzie. Tez tak macie ze myjecie gary bokiem a nie przodem do zlewu?? :sorry2: Hehe...dziwnie tak sie myje i musze przerwy robic bo niewygodnie strasznie. Dobra mezus juz sie wziol za odkurzanie wiec ja ide do garow :tak:
milego dzionka kochane!!!!
 
reklama
ale wam zazdroszcze tego wyspania...ja chodze taka zmulona że masakra................

LADINA i co tam?????????? 3 w 1????:-)

Malinois mi też brzucho pojechał lekko w dół meżuś to pierwszy zauwazył:-) więc mozę może już niedługo???:-)

LArvunia nie sprzataj tyle:-)
 
Witam w poniedziałkowy poranek.

Larvunia z tym pierwszym, to to jest Wszystkich Świętych, a Dzień Zaduszny, czyli potocznie zwany Świętem Zmarłych jest dzień później, czyli drugiego ;-)

Ja dzis mialam zapis wszystko ok,zero skurczy heheh:-D
Byłam w kinie na tym polskim filmie Sztuczki,absolutnie nie polecam a nawet odradzam dawno sie tak nie wynudziłam w kinie straszna lipa.
No i wróciłam z kina po 23.00 i wziełam sie ostro za sprzątanie i posprzątałam cała chate i zadałam sobie pytanie czy oby to nie dziwne?Kiedys slyszalam ze przed smymy porodem dostaje sie takiego pawera.:-D

A Sztuczki były kręcone w Wałbrzychu i na dodatek na ulicy Niepodległości, bardzo blisko mojego rodzinnego domu. Nawet go widać w momencie jak chłopiec idzie mostem - czerwony budynek poczty :tak::-):-):-) Filmu jeszcze nie widziałam, ale mam zamiar zobaczyć. Poprzedni film tego reżysera podobał mi się i mam nadzieję, że ten też mi się spodoba. Wczoraj w kinomaniaku dostał wysokie noty, więc nie zrażam się.

Kajunia ale Ci współczuję z tymi komplikacjami okresowymi.

Kobitki miłego dnia Wam życzę, ja idę posprzątać mieszkanie, bo jakiś tajfun przez nie przeszedł w związku z tym malowaniem, które trwa i trwa.
 
dzień dobry Mamuśki:tak::-D
powoli wskakuje na obroty:rofl2:
zaczynam jakoś to wszystko ogarniać

pierwszy raz od tygodnia udało mi się usiąść,
wczoraj polozna ściągnęła mi szwy i czuję się o niebo lepiej
nawał pokarmu opanowany
bolące sutki wygojone
zaczyna być super:-D:-D:-D:-D

Boże, po raz kolejny zakochałam się w moim mężu
na każdym kroku przekonuje się jaki on jest Kochany
opiekuje się Nami cudownie
to naprawdę szczęście mieć oparcie w drugiej osobie
wziął 2 tyg. urlopu i dogadza mi we wszystkim
normalnie s*i*e*l*a*n*k*a

to narazie tyle
musze ponadrabiać zaległośći i poczytać co u Was;-):tak:
uzupełnię też fotki w galerii

pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i przesyłam buziaki:rofl2::-D:happy:

to już tydzien od kiedy Marcelek-Precelek jest z Nami:happy::happy::happy::happy2::happy2::happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry