reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wisienka siara to mi wychodziła jakby chciała a nie mogła:-( oj było ciężko:-(
a mnie po kąpieli wzięło tak po 5 godzinach:-) heheh

Elbra powodzenia:-)

co do pępka dalej jest!! przemywam przy każdym przebieraniu fioletem i co i lipa...położna sprawdza i mówi że wszystko jest ok:-) ale co z tego jak już mnie denerwuje..i zaznaczę że nie zamoczyłam ani razu:-)
 
reklama
dzisiaj tu nawet jakies ozywienie panuje :tak: :-) super !!!

Sabinka
ja z siara nie mam problemow, wyciekac to samo nie wycieka ale jak scisne to leci i leci :laugh2: wiec mysle ze z iloscia pokarmu nie bede miala problemu, bardziej sie boje o sutki, bo nie mam za duzych :-(
 
halo laski!!

wszedzie dobrze ale w domu najlepiej
juz jestesmy
jestem sierota i nie wzielam waszych nr i nie moglam nic napisac
na szczescie roni dala cynk

wszystko przebieglo super
cala akcja 5godz a 2 faza tylko 15 min;-)
zadnego nacinania etc
ZZO oczywiscie gora :-p

mala jest przesliczna i przekochana
jestesmy mega zakochani
wstawie wiecej fotek jutro i opisze wsio ze szczegolami

poki co male foto ze szpitala na galerii

gratuluje wszystkim nowym mamom!!!!
 
Sugar cora naprawde przesliczna!! Jak bedzie miala na imie?? :>


Ja niebawem na porodowke jade, od 1 w nocy mi sie wody saczyly, probowalam spac ale przed chwila wyskoczylam z lozka zeby nie narobic klopotow :) Chyba synus bedzie punktualny, dzisiaj dzien planowanego terminu :))))
 
Wisienka nie wiem czy jest czego zazdroscic :)
Moja wymarzona akcja porodowa to
1) odejscie wod i to takie ktorego sie nie przeoczy :)
2)Po godzinie sala porodowa
3) Za pol godziny, no! moze godzine z dzidziusiem na rekach
4)Wieczorkiem do domu delektowac sie zyciem rodzinnym :)

Nie chcialybyscie zeby to tak wygladalo ?? :>

Kto by tak nie chcial:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry