bigU
mama listopadowa2008
hej dziewczynki
Ja tez nadal w pelnym składzie
-zadnych poczynan nie robie w kierunku przyspieszenia spotkania z maleństwem.
Wczoraj dzien był caly w ruchu a zaczeło sie od poranka kiedy to miałam wizyte u rodzinnego. Dał mi w dalszym ciagu zwolnienie i jeszcze masc bedicort g na nie gojący sie krater pod piersia po ospie. Oczywiście jeszcze mnie swedzi tu i tam wiec tak do konca nie jestem zdrowa. Jednakże to ze już wybyłam wczoraj na dwór ma duże znaczenie
bo nie mogłam sobie odmówic jeszcze zakupków przedszpitalowych--bo czas dla mnie pakowac torbe-gdyz jeszcze do tej pory tego nie uczyniłam. A dzis już dzien spokojny siedze w domciu grzecznie i prasuje ciuszki
-ależ radocha:-)i popijam kakao
.
Nie ma co sie nakręcac i stresowac
Pozdrawiam i mocno ściskam wszystkie zniecierpliwione mamusia:-)
Ja tez nadal w pelnym składzie
Wczoraj dzien był caly w ruchu a zaczeło sie od poranka kiedy to miałam wizyte u rodzinnego. Dał mi w dalszym ciagu zwolnienie i jeszcze masc bedicort g na nie gojący sie krater pod piersia po ospie. Oczywiście jeszcze mnie swedzi tu i tam wiec tak do konca nie jestem zdrowa. Jednakże to ze już wybyłam wczoraj na dwór ma duże znaczenie
Nie ma co sie nakręcac i stresowac
Pozdrawiam i mocno ściskam wszystkie zniecierpliwione mamusia:-)

, jak On Cie traktuje, nie powinnas sie teraz denerwować więc odpuść, ale zrób cos z tym jak juz maleństwo będzie na świecie.
;-)

Inna sprawa, że czuję się zmęczona i w ogóle nie mam nastroju na te rzeczy;-)
