aneta23
Kwiecień'07, Listopad'08
ANTILKA - no to powodzenia wieczorkiem na ktg...moze wyjda jakies skurczyki ;-) Ja mam jechac na zapis jutro.....ale po poprzednim jakos nie mam ochoty 
FILWINKA - wiem wiem kochana dokladnie jak to jest.......U mnie wyglada na to ze tak jak poprzednio.....Wtedy mimo ze nie bralam zadnych lekow to od 8 m-ca gin mnie straszyl ze bedzie przed terminem.....a bylo 8 dni po.....Teraz zapowiada sie to samo ;-)
Powodzenia na wizycie...czekamy na wiesci po....
Hehe...a wiesz ze na porod lepiej ponoc schodzic ze schodow niz wchodzic na nie?;-)
Ja bym chetnie tez gdzies pobiegala, cos porobila......tylko boje sie o to spojenie...raz ze boli, dwa ze od ruchu jeszcze bardziej sie moze rozlezc

FILWINKA - wiem wiem kochana dokladnie jak to jest.......U mnie wyglada na to ze tak jak poprzednio.....Wtedy mimo ze nie bralam zadnych lekow to od 8 m-ca gin mnie straszyl ze bedzie przed terminem.....a bylo 8 dni po.....Teraz zapowiada sie to samo ;-)
Powodzenia na wizycie...czekamy na wiesci po....
Hehe...a wiesz ze na porod lepiej ponoc schodzic ze schodow niz wchodzic na nie?;-)
Ja bym chetnie tez gdzies pobiegala, cos porobila......tylko boje sie o to spojenie...raz ze boli, dwa ze od ruchu jeszcze bardziej sie moze rozlezc


Tylko mnie nawet na ktg nikt nie kazał jechać...A z pieskiem mam tak samo;-)
bóle się nasiliły i były już co 3-4 minuty, niestety do szóstej rano czekaliśmy:-( ponieważ nie odeszly wody,a położne stwierdziły że póki nie odejdą to nic nie mogą zrobić, około 7-ej zlitowali się i przekłuli a wtedy już się potoczyło dość szybko, o 9-tej(po 59 godzinach) żona utuliła wkońcu małego, jutro żona wraca do domu więc napewno się zaraz odezwie.
szkoda slow normalnie
57 godzin czekala zeby jej wody przebili
Medal Ci się należy. Gratulacje!!!!!!