Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kiedys oglądałam program "Mała czarna" i tam któraś z aktorek właśnie opowiadała, że zaczęły się jej skurcze i dzwoniąc do swojej położnej ta jej poleciła wypić lampkę wina.Na tym etapie już dziecku nie jest w stanie ( podobno) zaszkodzić, a przyszłą mame ma chyba rozluznićPierwszy raz slysze o tym czerwonym winie...ale najchetniej zaczelabym juz teraz....zapytam polozna na nastepnej wizycie czy ona cos o tym slyszala i co mysli....

więc problem z głowy:-)Nie no mój też nic nie mówi, rozumie mój stan ...ale w kuchni bajzer i głupio jak wróci...no bo mogłabym ruszyć tyłek i umyć te parę talerzy...napisał mi esa żebym się ogarnęła to wyjdziemy na zakupy..a ja dzis chętna taka na te zakupyja tez ciagle zmeczona....ale na szczescie D nic nie mowi....a dzis to sie w ogole dziwnie sie czuje...jak na haju....i nie moge dojsc do siebie....




to chyba się nalezy po tylu miesiącach nie picia



. Łapy mi drętwieją jak tylko próbuję zacisnąć pięść
... A do nas dziś przychodzą goście, bo męzulo miał urodzinki 30 IX. I zamówiłam w takiej jednej cukierni tort w kształcie krowiego łba


. Mama mi go przywiezie o 16 około, bo to niespodzianka. Zmykam. Do jutra.hahaha dobre! Bardzo jestem ciekawa!A ja chciałabym tylko napisać, że zamierzam w klapkach chodzić do porodu, chrzanię wszystko. Łapy mi drętwieją jak tylko próbuję zacisnąć pięść
... A do nas dziś przychodzą goście, bo męzulo miał urodzinki 30 IX. I zamówiłam w takiej jednej cukierni tort w kształcie krowiego łba
. Mama mi go przywiezie o 16 około, bo to niespodzianka. Zmykam. Do jutra.
