reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

reklama
Wstyd się przynać, ale od kiedy mój Ł wypłynął to lepiej śpie :eek:
Noo mój mąż pływa odkąd go poznałam (to już będzie ze 7 lat) i też mi ciężko się przyzwyczaić jak wraca do łóżka :sorry:, tzn. pierwsza noc jest całkiem niezła, ale kolejne się męczę przez tydzień. Kończy się moje panowanie w łóżku i ciężko to znoszę.
Teraz jak pojechał to mi było bardzo ciężko: samotne skurcze nóg w nocy, bóle pleców, nie ma mnie kto popchnąć przy wstawaniu.... tym razem już nie mogę się go doczekać :sorry:
Spokojnie Etna...nie dobieraj mi listy. ehehehehe..prznajmniej mam chwile wytchnienia na necie....ehehhe:-D i moge cos chodz dla was zrobic:):tak::tak::tak:
Cofam pytanie, mogę je nawet usunąć :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

Pozdrów męża i powiedz że będzie przykładem dla naszych jeszcze "przestraszonych".

Przytulaj, tul i ściskaj puki malutki ci jeszcze z domu nie ucieka :happy:
 
Witam niedzielnie:)

Kilka słów o sobie...nazywam się Magda i jestem z Wrocławia, mam 26 lat i czekam na mojego pierwszego dzidziusia...prawdopodobnie będzie to synek Patryk:) O maleństwo staraliśmy się 8 miesięcy, a o ciąży dowiedziałam się 13 w piątek,więc nie jest to już dla mnie pechowy dzień :) Termin mamy na 26 listopada...ale od początku ciąży każde USG wskazuje jako termin porodu 8 listopad i nie ukrywam,że wolałabym aby faktycznie poród odbył się 8 listopada,czyli w 38tyg...Prawdopodobnie nasz synek będzie dużym dzieciaczkiem,bo już w 30tyg ważył 2 kg...
Na początku ciąży przeszłam koszmar, bo w 11tc lekarz powiedział mi,że moja ciąża obumiera i tylko cud może uratować moje dziecko...Jak widać w ciąży jestem nadal..ale przez te przykre doświadczenia z początków jestem bardzo przewrażliwiona i ciągle zamartwiam się czy wszystko jest ok.
W chwili obecnej mam cukrzycę ciążową i małą niedoczynność tarczycy.
 
Witam kolejną listopadóweczkę i to z Wrocławia :-) Ja mam termin na 22 i nie zapowiada się na wcześniejsze rozwiązanie, a szkoda... już doczekać się nie mogę :-) Co do lekarzy, to już tak niestety bywa, że lubią nas straszyć. Najważniejsze, że teraz wszystko jest w porządku, a dzieciaczek duży :-)
Pozdrawiam!
 
Ech beznadziejny ten weekend... wczoraj pokłóciłam się z M,ale to moje wina , właściwie moich hormonów, ale już jest ok. Oczy mam jak królik , bo normalnie ogarnęła mnie wczoraj godzinna histeria...
a dziś... Siostra pisze do mnie , że mama ma urodzinki w piatek i wymyśliła prezent dla niej - 6 godzin w spa za 500 zł.i we trzy siostry mamy się składać.Powiedziałam jej , ze nie mam takiej kasy i żeby wymyslić cos tańszego a ja dołoże się jak zrobimy zakupy dla małego i zobacze ile zostanie... A ona okazało sie kupiła ten prezent i wyciagneła kase od drugiej siostry i partnera mojej mamy , którego nie znoszę , bo jest beznadziejny i mama płacze przez niego jeszcze wiecej niż przez ojca... Jak jej zapytałam dlaczego nie zapytała mnie o zdanie to stwierdziła , że nie bedzie czekała aż do urodzon aż się zdecyduję i w ogóle nie rozumie o co mi chodzi . Stwierdziła ze to pewnie frustracje ciężarnej i wtedy wzięła mnie k..... i powiedziłam jej parę słów
mam już dość
 
Witaj serdecznie Laurana :-) ja mam podobnie, termin z OM na 22 listopad, a z USG 6/9 listopad. Chwilami mam nadzieje, ze Tomus wybierze ten wczesniejszy ;] Ciaza jak dla mnie jest super, ale ta koncowka... jak by miala trwac wiecznieeeeee :/
Pozdrawiam!
 
reklama
bosastopka a do którego szpitala wybierasz się na poród? Może jednak spotkamy się na porodówce...różnie bywa z tymi terminami :-)

Lotkahehe....ja też tak mam...niby czas "leci" szybko,ale i tak chciałoby się aby jeszcze szybciej zleciało...a jak Twój lekarz odnosi się do terminu z USG?

Ja od trzech dni biegam do toalety jak zwariowana...a do tego jakoś dziwnie pobolewa mnie prawa pachwina...
Dzisiaj mój maluch obudził mnie dwoma mocnymi przyłożeniami w lewy bok...chyba go trochę ugniatałam :zawstydzona/y:
 
Do góry