W
wyjatkowaonaa
Gość
Hej .
Piszę żebyście niezapomniały o mnie
No więc nie mam siły piję uwaga nie redsa nie desperadosa a warkę
i zaraz idę spać. B sobie poszedł po pracy dorobić u znajmego i musiałam młodego zostawić z teściową a jak przyszłam po małego przed 20tą to ten poliki czerwone i od razu sie przyznała ,że mu dała bitą smietanę ;/ Masakra chce mi z mojego dziecka zrobić drugiego ojca (chodzi o wagę)
No i padam na twarz
Royanna współczuję Ci kochana mój dziadek dostał też udaru i dopiero po paru dniach wezwali pogotowie(bo on nie chciał do szpitala!) . No więc poszło mu na mowę i paraliż ręki. NA szczęście jest lepiej może chodzić, jeść i jest na rechabilitacji.
Edit. AniaSm oglądałam zdjęcia Wasze na picassie (pare tylko) i najlepsze to jak młody ma nóżkę do góry przy srtoliku do karmienia. Jest BOSKI !!!!!
Piszę żebyście niezapomniały o mnie
No więc nie mam siły piję uwaga nie redsa nie desperadosa a warkę
No i padam na twarz
Royanna współczuję Ci kochana mój dziadek dostał też udaru i dopiero po paru dniach wezwali pogotowie(bo on nie chciał do szpitala!) . No więc poszło mu na mowę i paraliż ręki. NA szczęście jest lepiej może chodzić, jeść i jest na rechabilitacji.
Edit. AniaSm oglądałam zdjęcia Wasze na picassie (pare tylko) i najlepsze to jak młody ma nóżkę do góry przy srtoliku do karmienia. Jest BOSKI !!!!!
Ostatnio edytowane przez moderatora:

dziecko dostało takiej smiechawy i powera jakby sie ujarało 
, ksiazeczke dostał tez która uratowała nam tyłek w samochodzie w drodze powrotnej no i nie pamietam co jeszcze jutro sie pochwale na zakupach bo mega zadowolona jestem z tego zakupu 