Aniu ale Ci zazdroszcze!!!!!

A i ogromnie gratuluje




planowaliście czy tak wyszło?

Nic sie nie chwaliłaś ;p [no chyba ze przegapiłam coś].
Ja to sobie moge pomarzyć póki co.....ale może za rok....dwa....hmm kto wie. Bardzo bym chciała...zeby ich dwójka była, juz nie mówiąc o trójce....
A my po ponad 2 godzinnym spacerku, młody był spokojny i wesoły bo wczesniej pospał 3 godzink



a teraz bawi sie lego duplo a ja pisze

zaraz musze mu zrobic jakies jedzonko. Wiecie jaki plus jelitówki mieliśmy??!! Ze Marcel nauczył pić się samą wode. I dobrze. Niby pił soczki rozcieńczane 50 soku a 150 wody ale woda tez zdrowa

Coś jeszcze miałam pisać ale wiadomość o ciąży AniSm mnie powaliła z radości w ogóle szoooookkk! i zapomniałam


Do później babeczki....