reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

z tego co pamietam zglaszasz sie do MSWiA? moze cos zmysl typu bolacy brzuch albo cos zebyb cie zostawili? no chyba ze nie chcesz;-)
Tak w MSWiA. Wiesz, nastawiłam się już psychicznie na czwartek, że zostanę na wywołanie. W czwratek mija tydzień od terminu z usg. Do tego czasu chcę podziałać, żeby mały sam wyszedł....chyba, że po badaniu okaże się coś nie tak...wtedy zostaję na siłę :)))

No wiesz, biorąc pod uwagę ze moja mala przybrała przez tydzień 200 g - o ile wierzyć pomiarom usg, to Twoje maleństwo zbliża sie do 4 kg ;-)
No właśnie :szok::szok::szok:

Iza, też się siebie nie spodziewałam tu dziś!
 
reklama
Kupowalyscie kiedys cos na szafka.pl ? Bo ja mam wlasnie zamiar, ale nie wiem czy ufac tej stronie... allegro to prawie w 100% jest bezpieczne....
 
Dziewczynki kochane, przepraszam ze ja tak z innej beczki, ale jestem roztrzęsiona i mam Was. Mój mąż rano miał poważny wypadek wpadł pod tira autem , przetransportowali go śmigłowcem do szpitala wojewódzkiego. Prawdopodobnie ma kość udową zmiażdżoną, złamaną??? Nie wiem. Jest w trakcie diagnostyki tyle mi powiedzieli tylko. Trzymajcie kciuki. Boję się, strasznie się boję, że nie dam sobie rady....Kurde, jakie to trudne..
Kochane jesteście!!! Dziękuję Wam najmocniej!!! To dla mnie ważne, że jesteście!!!
Dzwoniłam i rozmawiałam z lekarzem - jak na taki wypadek to mąż miał kupę szczęścia!!!! Ma połamaną kość udową - trzeba będzie operować, rozciąć nogę...
ale co najważniejsze kręgosłup i czaszka są całe, bez urazów!!! Nie ma jeszcze wszystkich wyników badań, ale rozmawiałam chwilkę z mężem - pielęgniarka trzymała mu telefon - jest otumaniony lekami, ale to i tak szczęście w nieszczęściu!!!! Popoludniu będę wiedziała coś więcej...

Mamulica Kochana wszystko bedzie dobrze. Zobaczysz!!!! 3mam kciuki! :tak::tak::tak:

oj mamulica... bedzie dobrze nie denerwuj sie

no i jestem nie nadrabiam bo nie wyrobie hehe
my w domku od niedzieli maluszek czuje sie dobrze ze mna gorzej ale juz powoli jest okej synek ślicznie je jest grzeczny tylko musze go przestawic po porafi w dzien przespac sie porzadkie a w nocy nie chce :)

Kasiu ciesze sie ze jestes juz w domku z synkiem ;-)

I ja się przywitam z rana:tak: zjadłam sobie śniadanko, rozwiesiłam pranko i mam chwilę dla siebie:tak::tak: Wczorajsze skurcze już dawno poszły w niepamięć, spałam jak niemowle i dziś czuję sie jak nie-ciężarówka, tylko brzuch przypomina mi o małym lokatorze:-p

achhh... mialam jeszcze nadzieje na smsa od ciebie ze jednak olejek zadzialal i urodzilas... stracilam wszelkie checi na przyspieszacze porodu... :no::no:



dziewczyny dla rozładowania wszelkich napięć:-) konsekwencje świńskiej grypy..strzeżcie sie prosiaczka!:-D

:-D:-D:-Dhehehehehe :-D:-D:-D


No to i ja sie melduje.... wiadomo w 2paku.... i tyle... bo brak mi slow co do dzisiejszej nocy :crazy::crazy::crazy:
 
reklama
Do góry