reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
Dziewczyny, ja tylko na sekundę. Mąż nadal nie chodzi za tydzień zacznie rehabilitację, w sobotę mieliśmy ślub kościelny i chrzciny, a dwa dni potem zmarła moja kochana babcia, która jeszcze na ślubie czuła się rewelacyjnie. Wylew prawdopodobnie. Jutro pogrzeb. A Kubuniek zdrowy i to całe szczęście... Trzymajcie się! Mam nadzieję, ze wkrótce uda mi się pisać częściej:-(
 
Dziewczyny, ja tylko na sekundę. Mąż nadal nie chodzi za tydzień zacznie rehabilitację, w sobotę mieliśmy ślub kościelny i chrzciny, a dwa dni potem zmarła moja kochana babcia, która jeszcze na ślubie czuła się rewelacyjnie. Wylew prawdopodobnie. Jutro pogrzeb. A Kubuniek zdrowy i to całe szczęście... Trzymajcie się! Mam nadzieję, ze wkrótce uda mi się pisać częściej:-(
Proszę przyjmij wyrazy współczucia z powodu śmierci babci (*)

o rety a jak on ten ślub wzioł jak nie chodzi???

trochę się wam wszystkiego na raz nazbieralo, a babcia czekała aż spokojnie weźmiecie ślub i ochrzcicie dzieciątko, ach te babcie... (tak po prostu miało być, "wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba")

GRATULACJE z okazji zaślubin
Niech słońce roztacza swój blask nad Wami w tym niezwykłym dniu i przez wszystkie dni Waszego życia. Niech weselne dzwony bija donośnie i radosnym echem brzmią w Waszych sercach na zawsze
Zobacz załącznik 194683
 
Cześc dziewczyny
u nas armagedon szpitalny Michaśkę zabrałam do domku to mi się na nowo Martynia rozchorowała a teraz mąż w szpitalu
więc nie mam sił zaglądać na bb ale mocno wszystkich pozdrawiam

Kochana trzymaj sie dzielnie, silna babka z Ciebie i duuuuzo zdrowka!!!

Dziewczyny, ja tylko na sekundę. Mąż nadal nie chodzi za tydzień zacznie rehabilitację, w sobotę mieliśmy ślub kościelny i chrzciny, a dwa dni potem zmarła moja kochana babcia, która jeszcze na ślubie czuła się rewelacyjnie. Wylew prawdopodobnie. Jutro pogrzeb. A Kubuniek zdrowy i to całe szczęście... Trzymajcie się! Mam nadzieję, ze wkrótce uda mi się pisać częściej:-(

Proszę przyjmij wyrazy współczucia z powodu śmierci babci (*)

o rety a jak on ten ślub wzioł jak nie chodzi???

trochę się wam wszystkiego na raz nazbieralo, a babcia czekała aż spokojnie weźmiecie ślub i ochrzcicie dzieciątko, ach te babcie... (tak po prostu miało być, "wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba")

GRATULACJE z okazji zaślubin
Niech słońce roztacza swój blask nad Wami w tym niezwykłym dniu i przez wszystkie dni Waszego życia. Niech weselne dzwony bija donośnie i radosnym echem brzmią w Waszych sercach na zawsze
Zobacz załącznik 194683

Mamulica podpisze sie po prostu pod tym co pisze Etna. Bardzo mi przykro z powodu smierci babci i wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia :tak:
Jeny ale sie glupio czuje, kondolencje i gratulacje za jednym zamachem :zawstydzona/y:
 
najgorsze, ze kapusta odpada przy karmieniu piersia :no:
Jak zreszta wszystkie radykalne diety, bo musimy pamietac, zeby mleczo bylo wartosciowe
 
moja dieta polega na zmniejszeniu korytka o polowe, odstawieniu slodyczy, ziemniakow i bialego pieczywa...narazie jade okolo niecaly kg na tydzien...co najdziwniejsze wcale mnie jakos specjalnie nie ciagnie:tak: tylko przed okresem podjadlam czekolade i loda bo mialam szal na slodkie:-D
 
a propo lodow wczoraj poszla miseczka :shocked2::-p:shocked2: (pyszne były i warte grzechu:zawstydzona/y:)
ja zaczelam pedałowac na swoim rowerku stacjonarnym, na razie mi wychodzi co drugi dzien po 40min no i spacery z młodym
Ciekawe czy sa jakies diety dla karmiacych piersia
 
reklama
Dziewczyny, ja tylko na sekundę. Mąż nadal nie chodzi za tydzień zacznie rehabilitację, w sobotę mieliśmy ślub kościelny i chrzciny, a dwa dni potem zmarła moja kochana babcia, która jeszcze na ślubie czuła się rewelacyjnie. Wylew prawdopodobnie. Jutro pogrzeb. A Kubuniek zdrowy i to całe szczęście... Trzymajcie się! Mam nadzieję, ze wkrótce uda mi się pisać częściej:-(

limit trudnych zdarzen na ten rok wyczerpałaś. Teraz czeka Cię nuudne, spokojne życie. Tego Ci życze :tak:
 
Do góry