reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
o matko jak pusto:szok::-D
zresztą co się dziwić słonko zawitało to wszystkie sobie poszły:-p
ja przyszłam do domciu z małą tylko na jedzonko i wracamy na plażę... jest super pogoda :tak:aż szkoda jej marnować.. i nawet sama poczułam się lepiej....
 
Cześć kobitki. Ja siedzę wdomu i czekam... U nas zalało już Kozanów, jest to osiedle obok mnie więc może u nas tez cos sie wydarzy. Póki co jest ok. Mały jest u rodziców, mąż w pracy a ja siedze, pije kawke i czekam... :-) Zaraz pójde zobaczyć jaki stan tej naszej smródki bo jeśli już to właśnie ona wyleje.
 
Ostatnia edycja:
Cześć kobitki. Ja siedzę wdomu i czekam... U nas zalało już Kozanów, jest to osiedle obok mnie więc może u nas tez cos sie wydarzy. Póki co jest ok. Mały jest u rodziców, mąż u rodziców a ja siedze, pije kawke i czekam... :-) Zaraz pójde zobaczyć jaki stan tej naszej smródki bo jeśli już to właśnie ona wyleje.
no i przez powódź mój mąż pojechał do pracy na alarm :( nie wiem kiedy wróci, mieli niby pracować po 12h, a teraz jak pojechał, to spakował torbę, nabrał jedzenia i nie wiemy ile i gdzie będzie robił. Współczuję tym których bezpośrednio powódź dotknie :( jeszcze te ceny we Wrocławiu przez powódź, to rabunek!
 
no i przez powódź mój mąż pojechał do pracy na alarm :( nie wiem kiedy wróci, mieli niby pracować po 12h, a teraz jak pojechał, to spakował torbę, nabrał jedzenia i nie wiemy ile i gdzie będzie robił. Współczuję tym których bezpośrednio powódź dotknie :( jeszcze te ceny we Wrocławiu przez powódź, to rabunek!

No ja zrobilam zakupy 2 dni temu w markecie ale chleba i wody nie było nigdzie... Na szczeście chleb sobie upiekłam ;))) Współczucia, że męża Ci ściągneli...
 
on pracuje we Wrocławiu, ale szkoda, że tak słonecznie, mógłby dłużej być z Patrykiem, spacerować, a tu taka lipa, ale "służba nie drużba" robi to co lubi, ale nie raz widzę jak mu żal, że nie może dłużej być z małym
 
on pracuje we Wrocławiu, ale szkoda, że tak słonecznie, mógłby dłużej być z Patrykiem, spacerować, a tu taka lipa, ale "służba nie drużba" robi to co lubi, ale nie raz widzę jak mu żal, że nie może dłużej być z małym

Skąd ja to znam :-)

laski bylam dzisiaj u mamy z Pawelkiem i lezalam na bieliznie przez godzine a maly sobie spal w cieniu jaka jestem spalona szooooook chyba mi sie mleko zwarzylo bo maly nie chce pic :) wybral butle:eek: :-D
Pali mnie dekold i nogi a normalnie szkoda gadac
 
reklama
Skąd ja to znam :-)

laski bylam dzisiaj u mamy z Pawelkiem i lezalam na bieliznie przez godzine a maly sobie spal w cieniu jaka jestem spalona szooooook chyba mi sie mleko zwarzylo bo maly nie chce pic :) wybral butle:eek: :-D
Pali mnie dekold i nogi a normalnie szkoda gadac
mi zjarało trochę dekolt i ręce ale jutro idę na plażę w sroju kąpielowym :)
a co tm wszyscy tu tak chodzą :tak:
 
Do góry