Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kilka dni temu poczęstowałam Hanukę parówką, pomyslałam, ze ten cały tłuszcz to przecież nic strasznego. Dorwałam później opakowanie i czytając skład natknęłam się na E250. A co to? - pomyślałam. Odpowiedx przyniosła wikipedia: Azotan(III) sodu – Wikipedia, wolna encyklopedia
przerażające. Jakim cudem ten składnik jest w ogóle dopuszczony do pordukcji zywności? Dlaczego nie ma na opakowaniach ostrzeżenia, że produkt jest niebezpieczny dla dziecka?
Co za świat!
Poza tym, dzieki dziewczyny, już czuję się zdrowsza
A hanuce idzie trzeci ząbek - na górze
Lasotka - w zasadzie jedyne co jest w tym wywiadzie to "wiemy, że nic nie wiemy" - nic konkretnego z tego nie wynika.. A co do E-ileśtam - to nawet jakbyś chciała, to nie jesteś w stanie odizolować dziecka od chemii - niestety dodają to teraz do wszystkiego :-(
Lasotka ja dawałam Krzysiowi parówkę przez kilka dni może 3 , ale mu nie posmakowała i odpusciłam...Po przeczytaniu Twojego posta cieszę się ze nie chciał jej jeść...
Dziewczyny u nas tak grzeje ze chyba wystawie małemu basen do ogrodu-niech się jeszcze popluska.
Witajcie kobietki.Mój książe zaczął robić mi pobudki po 6 i w dzień niewiele śpi-2 razy po 10-15 minut.Kursuje po całym domu,a najciekawsze zakazane schody i wyjście na taras...no nie daje chłopakowi spokoju
Zdrówka dla chorasków.
Co do parówek Filip jadł raz kawałek.Niestety obecnie można znaleźć niewiele produktów nie nafaszerowanych "gratisami":/
No my dziś pierwszy raz od tygodnia wstałyśmy o naszej porze, niewiem co o było i nie chcę powtórki, czułam się wypruta takimi zrywami, spannko nadal 1x, pewnnie już zostanie, własnie siedzi pod stołem i mnie ciągnie za kapcia
Mój Krzysztofek niedawno usnął...trzecie spanko dziś;-) jak ja lubie jak on śpi - cisza i spokój
Idę jeść kolacje. Nie jem po 18-ej ale dziś sie zasiedziałam na necie szukając różności do naszego nowego domu i zapomniałam o jedzeniu
Tak bym chciała go już urządzać
mój to z koleji śpioch, jak szykuje się do pracy i pzychodzi pora na Damiana to ubieram go "na śpiocha" muszę to kiedyś nakręcić
A co do chemii..no cóż nieunikniona..jasne, że można niwelować,ale myślę, że jedna parówka dobrego pochodzenia bez mom-u raz w tygodniu nie zaszkodzi. Ja jadłam od dziecka i nie świecę w nocy
MONIKaO zazdroszcze tzech spanek, my od tygodnia mamy jedno w południe i to na pół godziny, nie mogę wbić się teraz w ten system, szczególnie ubolewam nad spacerami bo nie spi mi w wózku