Witajcie mamuśki:-)
Dziewczyny ale wczoraj miałam sen

Byłam znowu w ciąży, ale wszystko było zupełnie odwrotnie. Był juz 40 tydzień, ja przytyłam tylko 2 kilo ;-) , nie odczówałam zadnych dolegliwosci, urodziłam synka, który ważył 1600g i był zdrowiutki, a ja zaraz po porodzie wstałam, wziełam małego na ręce i zeszłam po schodach pietro nizej na oddział, nic mnie nie bolało

Ale normalnie tak dokładnie widziałam to dzieciątko.
A dziś rzeczywiscie piękna pogoda. Ma tak być do niedzieli. Rano pospacerowałysmy z Natalką, a teraz babcia ją zabrała. Zaraz bedą wracać.
gola a moze spróbuj tych pieluch 4+ ? Ja nie widziałam specjalnej różnicy miedzy nimi a 4, wiec szybko przeszliśmy na 5. Ale moze rozmiarem nie są wieksze, a bardziej chłonne?
Do okulisty poszłam z Natalką, bo tak czasami miałam wrazenie jakby delikatnie zezowała. Juz od jakiegos czasu tego nie obserwowałam, ale wolałam sie upewnić. Na szczęście wszystko ok :-)
onanana bidulka ta Twoja Majeczka. Oby szybko jej to przeszło! Pewnie gorzej znosi zetknięcie z wirusami złobkowymi. Zdrówka dla niej!
A ten złobek to Wam sie na prawdę trafił. Fajnie, ze jesteście zadowolone, zwłaszcza Majeczka
mirelka ja też czasami w parku sie dziwnie czuję jak moja jedyna jest bez czapki;-)Ale wychodze z załozenia, ze lepiej nawet jak by miała lekko zmarznąć niz się przegrzać.
mery-beth ja takiego spiworka do wózka to nawet nie kupuję. Natalka to sobie nawet nie da załozyć tej osłonki od wózka. Ona lubi swobodę

Mam nadzieję, ze wyniki testów będą zadowalające! Czekam na wieści!
angie super, ze Kinga lepiej sie juz czuje. Oby szybko doszła zupełnie do siebie!
Ssabrina oj to współczuję humorków Samiego. U nas przeszły jak tylko ząbek sie przebił, wiec mam nadzieję, ze u Was tez tak bedzie i to szybko!
filipkowamama fajnie, ze z Zuzią juz dzis lepiej. Oby to rzeczywiscie był ten ząbek i wszystko juz przeszło!
nimfii super, ze Kubus juz zdrowy! Fajnie, ze miło spędziłas czas z koleżanką, a i jej sie to pewnie też przydało.
syl super, ze mały juz lepiej sie czuje! Powodzenia jutro na sesji. Fajna sprawa, my też taka ostatnio mieliśmy:-)