mój maluszek właśnie został zapakowany do śpiworka i śpi, oczywiście mimo wyraźnego jego zmęczenia i tak trzeba było go usypiać ehh, My też dziś praktycznie cały dzień sami urzędujemy no i z tej okazji młody ma dzięń dziecka i nie był kąpany, nie chciałam go wybudzać jeszcze bardziej. Normalnie kąpię go codziennie więc nic mu się nie stanie. Ja muszę przyznać,ze jeszcze nie próbowałam się kąpać z dzieckiem, chyba poczekam aż będzie siedział i kąpiel stanie się również zabawą.
A tak ogólnie to dziś się porządnie zmęczył więc powinien pospać do północy może do 1.00. Nie dłużej bo jest tylko na piersi i nie ma tej cudownej umiejętności przesypiania więcej niż dwóch godzin, wyjątek - wieczorem w łóżeczku po kapaniu i porządnym kilkakrotnym tankowaniu.
jakaś jestem dziś umęczona, może dlatego że mały cały czas domagał się odgazowywania i musiałam go nosić na brzuszku ciągle.