Witajcie dziewczyny!
U nas noc minęła fajnie, Mały ładnie zasypiał po każdym karmieniu (2-3??)u siebie w łóżeczku i się nie kręcił. Wczoraj martwiło mnie tylko jego oczko, bo mocno ropiało i było zaczerwienione. Dostaje 2 antybiotyki, jak miał w zaleceniach, masuję tez delikatnie, ale oczko nadal brzydkie. Może obrzęk po tym przebijaniu jeszcze się utrzymuje i musi to wszystko się zagoić.. Mam nadzieję..
Helenka zmartwiłam się Olusiem, mam nadzieję, że wyjaśni się, co powoduje takie zaburzenia krzepnięcia i skończą się problemy ze zdrówkiem!!
Winki jak piszesz o Olusiu i jego bujaniu na kolanach, to jakbym o Arturze czytała, on tak samo. Od dziadków dostał takiego malutkiego lwa na biegunach, sadzam go na nim (oczywiścię dobrze trzymam)a on się buja w przód i tył
Julianna miło, że mąż pomyślał, mój miał trochę z tym kłopot, czym skutecznie zepsuł mi humor na jakiś czas..
Mikado, Gola ja właśnie mam miękkie piersi i martwię się czy mam jeszcze tam mleczka wystarczająco, ale czasem poleci, jak Mały puści brodawkę podczas ssania, może powinnam trochę pomyślec więcej o karmieniu i cycki znów będą pełniejsze???
Mikado trzymam &&&&& za zbliżające się wielkie wydarzenie!!
Aneczka to paskudna infekcja złapała bidulkę Zosię, niech zdrowieje szybko!!
Miłego dnia laseczki, dziś znów pięknie i słonecznie!!