Dziewczyny, nie ma co się martwić tymi kołataniami serca, Nasz orgaznim nosi w sobie nowe życie, i musi się też przystosować do tego, dodatkowo zmienia się radykalnie gospodarka hormonalna, organizm pracuje za dwoje, więcej krwi pompuje.
Ja jestem przebadana pod kątem serca, miałam EKG, ECHO, Holtera, dodatkowo enzymy sercowe mierzone, miałam to robione z jakieś 6-7 miesięcy temu i wszystko jest ok. Teraz w ciąży mi się tak zrobiło, że na początku szybciej się męczyłam, teraz doszedł brak tchu. Musimy przetrwać ten najbardziej krytyczny I trymestr.
Dzisiaj posżłam zrobić krew, mocz i wirusologię. Głowa do góry.