reklama

Listopad 2015 :)

reklama
nie chodzi mi o zabijanie bakterii w 60st ale dopranie ciuchów.Tez prasuje ale robię to raczej z myślą o zmiękczeniu bo nie dodaje płynu do zmiękczania. Jak już dziecko będzie na świecie to ciężko jest coś doprać w tych 40 st. bez zapierek. Tak jak pisałam dziecko zaleca się kąpać w 37 st. 3 st więcej i masz te 40 st. To praktycznie ciepława woda. Z doświadczenia widzę że koszulek męża z potu nie dopiera tak jak należy. Drugą sprawą jest poziom owych 40 st. w każdej pralce. Ja mam ciuchy ze strychu + nowe i na krótkie pranie w 60 st. dla spokojności je wrzucę.Oczywiście prasuje w domu.To tylko takie moje spostrzeżenia żeby nie było :)
 
Hej dziewczyny:)
Dopiero się zarejestrowałam, więc wybaczcie, ale nie będę się wdrażać w ostatnie 1159 stron;)
Mam termin na 20 listopada a w brzuszku małego Michasia:)
24 tc :) i pierwsze dziecko.
Boję się okropnie porodu, nie mam pojęcia co i jak, więc powolutku wdrażam się w tą tematykę.
I podpowiedźcie jak zrobić ten dopisek pod postem - który tydzień etc. albo skąd wziąć odnośniki! :)
 
Narazie nie piore ciuchow uplamionychwiec nie wiem... W domu też nie mam problemów z męża rzeczami czy swoimi bo jeśli jest plama używam mydełka dr Beckham przed wrzuceniem, nacieram plamke i zawsze się dopiera. Zobaczymy jak będzie z dzieckiem gdy zacznie jeść. Czy mydełko zadziala

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 
Tak wtrącając się do tematu - właśnie powoli zbieram się do prania ciuszków i się zastanawiam czy od razu użyć płynu/proszku dla maluszków? Mam stare ubranka od mojej mamy, które mają plamy od leżenia nie wiadomo ile w kartonach i obawiam się czy się doprą.
60 st - boję się, że się zniszczą ubranka. Myslałam o dodaniu Vanischa, ale chyba nie powinno się tego dawać do ciuszków dziecięcych?
No i nie znoszę prasowania ;P Ale coś czuję, że muszę to polubić :(

Powiedzcie mi jedną ważną rzecz - pijecie kawę w ciąży? (kofeinową)
 
OK może faktycznie tak spróbuję. A macie do polecenia jakiś proszek/płyn dziecięcy? Koleżanka mi wspominała o Lubelli (może inaczek brzmi) z Biedronki - płyn do prania.

Ja kocham kawę, też piję jedną dziennie, ale obawiam się czy nie szkodzę maluchowi. W trzecim trymestrze też będziesz pić? :P
 
reklama
W tedy mama to w Skurczu nacinali a znieczulenie tylko do szycia. Ja swój poród pamiętam bardzo dokładnie jakby to dzisiaj było.. Ciekawe czy się coś od tego czasu pozmieniało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry