reklama

Listopad 2015 :)

Ja pije 2-3 kawy dziennie inaczej nie funkcjonuje nie pamietam ale chyba można 600 mg kofeiny dziennie po godzinie w przedszkolu padam zaraz idę w kimono ledwo żyje co do mydeł odplamiajzcych to ja czasem zcieram i rozpuszczam w cieplej wodzie wlewam do butelki i polewam plamy albo dolewam do prania
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej dziewczyny ja dziś byłam na łowach ale dziś jakiś pechowy dzień i nic mi się nie podobało:(
Ja do prania dla nas używam persila... Kupiłam też proszek dla małego w końcu ale z praniem jeszcze poczekam:) Co do kawy to ja od niedawna zaczęłam pić i to max 2 dziennie pół na pół z mlekiem na spróbowanie kupiłam tą z rossmana bezkofeinową ale mi nie podeszła
 
finke oby to nie zlamanie, alekkie obicie, dobrze ze na brzuch nie upadlas

a ja zle sie czuje w te upaly, ale treaz jakos czas leci bo rodzina z niemiec przyjechala, jutro mamy chrzciny syna mojego brata :-)
dla mnie najgorsze sa noce, nie moge sie wyspac a rano ledwo zyje :zawstydzona/y:

kawe pilam, ale odkad nasilily mi sie skurcze rak a potem lydki odstawilam, wole sie przemeczyc ale nie miec skurczu lydek.. narazie nie mam, pozostaly dretwiejace rece ...

a ja w te upaly robie tylko to co musze, sprzatam , obiad itd dopiero jak sie skoncza zamiarzam wyprawsowac sterte prania lezaca w sypialni a od malej ciuszki to zostawiam na wrzesien jak may pojdzie do przedszkola bedzie wiecej czasu
 
aaaa jeszcze mam pytan ie te plany porodu uzupelnia sie w szpitalu czy to daja nasi lekarze i mamy to potem oddac na porodowce....?

ja mialam mierzony brzuch juz dwa razy na fotelu ginekologicznym, nic mi lekarka nie mowila, a mam bardzo duzy
 
Finkemma obyś miała tylko stłuczoną...

Z tego co słyszałam ostatnio jak czekałam na wizytę to babki dostawały plan porodu w szpitalach na dniach otwartych...
A osobiście wypełniałam dopiero na porodówce ale i tak na nic się nie przydał
 
Finke ty to sie potrafisz zalatwic na koniec ciazy , dobrze ze nic strasznego sie nie stalo teraz bedziesz chodzic jak pingwin przez brzuch i utykac z noga w gipsie hahahah. Trzymaj sie chlodno i oby to nie zlamanie
 
reklama
finkemma trzymam kciuki, żeby było wszystko OK!

Też umieram dzisiaj od upału, jestem cała mokra i spocona, wszystko się lepi :/ a jutro mój mąż chce mnie wyciągnąć nad jezioro. Nie wiem czy to dobry pomysł, jak ma być chyba 36 st w cieniu!!!! :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry