reklama

Listopad 2015 :)

Wogole to dziś rano obudziłam sie z wrażeniem ze nie jestem w ciąży i tak cały dzień meczy mnie dziwne przeczucie chyba wariuje do reszty na stare lata
 
reklama
mama290 dobrze, że wszystko ok :)
ja mam usg w poniedziałek i już sie nie mogę doczekać :) najgorsze jest to, że na 100% dostanę skierowanie na tą nieszczęsną glukozę, a to już takie wesołe nie będzie.

Nie wiem jak w innych miastach/szpitalach, ale jak to jest z tą położną środowiskową co po porodzie ma przychodzić do mieszkania? Trzeba się gdzieś zapisać, zglosić? Czy szpital wyznacza czy NFZ czy co i jak? ;)
 
Moze byc z automatu przydzielona jak zaglaszasz dziecko albo sama wybierasz sobie polozna i musisz to zglosis w twojej przychodni ze wybralas inna. Ja juz mam polozna ona prowadzi szkole rodzenia i jest polozna w gabinecie mojego lekarza. Dobra polozna to wazna rzecz wiec sie rozeznaj to ona pomoze ci przy karmieniu w razie czego przy pepuszku. Moja sie smieje ze ona w telefonie ma zdjecia glownie kupek dzieci bo mamy ciagle jej przysylaja czy aby napewno jest prawidlowa. Ja mialam problem z karmieniem i moja dawna polozna mnie olala poprostu z ta juz o tym rozmawialam, zalecila juz kupic sobie banana do karmienia z ktorym teraz spie:-) bo mowi ze pozniej latwiej karmic z roznych pozycji i ze bedzie przychodzila tak dlugo az wszystko zalapiemy
 
Moja położna ze szkoły rodzenia tez jest środowiskowa i mowi ze z chęcią do kazdego przyjedzie. Ale my prawdopodobnie po porodzie juz nie bedziemy mieszkac w wawie a pruszkowie i musze tam ogarnąć. Bo faktycznie dobra położna na prawdę może pomóc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry