reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Wnuczka mamy dwa watki odnośnie wyprawki i jeden z lista moze nie róbmy bałaganu i zadawaj tam pytania kolejna rzecz niektóre pytania sie powtarzają używamy funkcji szukaj :) nie to ze sie czepiam bo sama coś gdzieś napisze tam gdzie nie trzeba ale na apce cieżko tak skakać po wszystkich wątkach i robi sie kompletny bałagan odrazu z góry mowię ze to nic osobistego tylko takie spostrzeżenie :)
 
Ja to miałam oznaczone raz przy grupie krwi. Powtarza się?

Malaja a jak twoja historia z testem genetycznym z krwi się zakończyła?


Ech, zakończy się jak urodzę :)
Po za nieszczęsnym ryzykiem wyliczonym z krwi nic nie wskazywało na zespół genetyczny więc amniopunkcji nie robiłam. Miałam dwa USG połówkowe- jedno u mojego lekarza drugie w poradni genetycznej - oba prawidłowe. Serce jest zdrowe (wg usg), dziecko rośnie symetrycznie, jest bardzo ruchliwe, a to wszystko świadczy o tym, że powinno być dobrze.

Raczej jestem spokojna i czekam na zdrowe dziecko, ale mam czasami takie momenty, że nabieram wątpliwości i nachodzi mnie pytanie, a co jeśli??
Ale mam USG co miesiąc, lekarz wie o moich obawach, zawsze ogląda dziecko uważnie, kontroluje serce, narządy więc im bliżej końca tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie ma się już czego bać.
 
A mam pytanie do mamusiek pełną parą co myslicie o rożkach bez usztywnienia... bo widziałam taki piękny w komplecie z kocykiem idealnie pasowałby do naszej sypialni z z piękną kokardą ale bez usztywnienia w postaci tego kokosa boje sie ze to beda wyrzucone pieniadze i wcale go nie użyję...

A czemu masz takie obawy? Ne każdy lubi rożki z usztywnieniem. Ja z rożka córy od razu tej kokos wywaliłam bo nie lubię dziecka tak "na sztywno" trzymać. Koniec końców i tak rożka nie używałam i teraz nawet nie kupię. Jak stwierdzę, że jednak chce to dokupię już po urodzeniu się dziecka.
 
Co do roKa to nie da sie uniknac zakupow wywalonych w bloto wszyscy cos kupimy co sie nie przyda ja lubilam malego w rozku i z usztywnieniem i bez .

Zeby nie odbiegac od tematu watku to mnie boli krok w cholere patrze na ten syf i wnerwiam sie ze nic zrobic nie potrafie, jedynie zanioslam rano kupe mlodego do badania i droge ktora zwykle robie w 10 minut dzisiaj robilam 40!!! Masakra. Moj wozek jeszcze nie przyszedl.
 
Ja też od kilku dni czuje się beznadziejnie strasznie mi ciężko a jak mam już coś zrobić to zajmuje mi to dwa razy dłużej niż zwykle wieczorami też czasami zdarza mi się ciężko oddychać
 
Claudia, masz 100% racji. Kupując dla dziecka, którego się nie zna jeszcze wcale można mieć pewność, że sporo rzeczy kupi się złych i niepotrzebnych. Ja się mocno sugeruje pierwszą córką, ale wiem, że ta może być jej całkowitym przeciwieństwem. Mając jedno dziecko ma się jednak przynajmniej na tyle doświadczenia, że wie się co można dokupić potem a co wypadałoby mieć od razu.
 
reklama
Dziewczyny za 2 miesiace zaczniemy pokolei rodzic ale to zlecialo a dopiero poznawalysmy sie pierwsze usg ten strach czy sie donosi a teraz strach przed porodem lezymy juz teraz same kulki co sie tocza jak vanka wstanka :-) za chwile bedziemy zdjecia bobasow dodawac. Ciekawa jestem ktora pierwsza urodzi:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry