kasieczna
Fanka BB :)
miniaaaa, ok wszystko się zgadza, masz rację, tylko, że ja nie oczekuję i nie chcę ich pomocy, bo jej nie otrzymamy. I doskonale wie też o tym mój facet. Jedyne, na co możemy liczyć to jesteśmy my sami i moja rodzina. Nic więcej.
A tak poza tematem - cały dzień chodzi za mną jakieś jedzonko, tylko nie mam pojęcia jakie. Co nie wymyślę, to dochodzę do wniosku, że jednak to nie to. ehh... chyba czas na herbatkę i pod kołdrę, żeby zapomnieć o tym napięciu dzisiejszym.
A tak poza tematem - cały dzień chodzi za mną jakieś jedzonko, tylko nie mam pojęcia jakie. Co nie wymyślę, to dochodzę do wniosku, że jednak to nie to. ehh... chyba czas na herbatkę i pod kołdrę, żeby zapomnieć o tym napięciu dzisiejszym.
. To był jeden z okropniejszych moich snów. Czołgi wszędzie jeździły, ludzie chowali się w przyczepach, bunkrach, kradli ze sklepów co popadnie... 