hej dziewczyny.
ja nie miałam najmniejszego problemu z pępkiem. nie krwawił ładnie się goił i szybko odpadł.
dziewczyny trzymam kciuki żeby szybko wam poszło to wywoływanie, Kinia a ty się uspokój bo zachowujesz się jak histeryczka to jest 39 tydzień więc dziecko jest w pełni dojrzałe i gotowe do wyjścia. twoje nerwy udzielają się twojemu dziecku. do kogo będziesz miała pretensje jak twoje dziecko będzie nerwowe? uspokój się.
mój Stasiu jest tylko na cycu. dziś wyeliminowałam z diety masło żeby sprawdzić czy to przez to go brzuszek nie bolał. nie pije kawy, mleka, zielonej herbaty, jem tylko kanapki z sałatą, ogórki, i wędliną. a na obiad gotowane mięsa z ryżem lub kaszą lub ziemniakami w mundurkach. mam nadzieję że dowiem się co mu nie służy.
ja wstaję nawet co 10 minut do Stasia w nocy po karmieniu. ja nie chcę mieć gościa w łóżku więc walczę. i tak nad ranem Jasiu zawsze przychodzi. wystarczy mi. :-)