Każda poprostu pisze jak robi, nikogo nie namawia by dawał surową wodę.
Ja tez gotowałam kranowe ale były zaparcia i szukałam ich powodu i eliminowalam np wodę z kranu. Teraz gotuje Zywiec Zdrój.
Na wodach są infolinie na które można zadzwonić i dopytac czy można używać prosto z butelki, a oni muszą się na tym znać. Przechowywanie w plastiku tez na pewno przebadane, butelki z których karmimy tez są plastikowe.
Ja sama nie daje takiej wody niegotowanej ale spotkałam się ze mamy dają i nic się nie dzieje bo robią to dalej.