reklama

Listopad 2015 :)

Moja mała była dziś tak zmierzła, że nie dawałam momentami rady, mojego nie było, a tu pranie, sprzątanie, dobrze że gotowanie odpadło. Płakała, marudzila. Na lezaczku nie,na podłodze nie, na rękach chwile i tez nie MA SA KRA! :P mam nadzieje ze to chwilowe, albo że przez zęby tylko.

Zakupy zrobione? Jutro święto wiec większość sklepów pozamykana? :)
 
reklama
Nie macie się czym martwić to normalne że u dzieci w tym wieku zdążają się dni w których jedza zdecydowanie mniej... u mojej Nadii odkąd zaczęły jej wychodzić żeby są takie dni ze nie je nawet połowy co normalnie... na początku się martwiłam ale po tych ciężkich dniach przychodzą dni w których co dwie godziny zajada to co powinna co cztery... nie ma się czym martwić.... a propo przybierania Nadia przez półtora miesiąca przybyła prawie kilogram i podobno wszystko w normie a nawet jest w górnych centylach...
 
Ja 4-ek używam od dwóch miesięcy i nigdy moja mała nie zmoczyla się w nocy... może kwestia zapięcia bo jak moja mama przebrała mala i za nisko zapiela pampersa to jakimś cudem siki wyleciały nogawka prosto do moich butów... a jakie było zdziwienie nie wiedziałam co się dzieje trzymałam ja na rękach o odkrecilam Wode do wanny a mokro w nogach czuje....
 
mój Staś się przesikuje praktycznie co noc ponieważ śpi na brzuszku więc wszystko zbiera się z przodu. my jeździmy w spacerówce więc Stasiowi się nie nudzi bo zawsze ma zabawkę czy gryzaka do gryzienia i ogląda sobie świat :-)
 
Miniaaa na siedząco? Bo jeśli na lezaco to ja mojej otwieram budkę, wszystko widzi, zabawki ma ale ona woli na brzuchu się kręcić albo na czworaka stać, po naszych chodnikach tak się jeździć nie da niestety
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry