reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Moja dopiero kilka dni temu skończyła 6. Siadanie ją na razie nie interesuje wcale. Próbuje przyjmować pozycję do raczków- coraz częściej jej się udaje. Pełza słabo, robi piwoty dość sprawnie, non stop się turla i tak się przemieszcza. Na brzuch i na plecy obraca się od ponad 2 miesięcy.
Zasypia czasami sama czasami muszę ją trzymać za rączkę ;)

Czekam aż zacznie raczkować i pewnie wtedy tez siądzie bo chciałabym ją już posadzić w spacerówce. Gondola robi się mocno za mała.
Ale wiem, że mała ma duuużo czasu na to bo starsza siedziała i raczkowała jak miała 9 miesięcy. Mała i tak jest szybka...
 
mój Stasiu zasypia po wypiciu mleka. dostaje butle, odbijanie do łóżeczka na brzuszek i aaaaaaa

przekręca się w każdą stronę choć nie jest tego fanem. na podłodze jak leży na brzuszku to się odpycha ale dupka za ciężka żeby ją unieść do raczkowania.
 
Moja na brzuchu bardzo lubi, przekreca się na brzuch przeważnie w jedna stronę tylko, na plecki bardzo, bardzo rzadko się przekreci sposobem. "Chodzi" do tyłu, a z pozycji do raczkowania próbuje czasem do przodu ale kończy się to lądowaniem na buźce. Kręci się w kółko w obie strony, a żeby dojść do pilota zrobi chyba wszystko :P. Do siadania rwie się jak jest w pozycji pół leżącej, przestała krzyczeć, czasem zapiszczy. Za to czasem robi taki dźwięk jakby takie 'stekanie?' takie wysilkowe dla gardła.
 
mój teżma raczej stałe pory spania, chociaż wczoraj zasnął mi dopiero o 23 na noc (rzadkość) i dziśmusiał odespać i trochę się poprzestawiało. ale najczęściej na dremkę wychodzę na spacer, a na drugą uspiam go przy cycu.
przemieszcza się na razie do tylu - unosi wysoko tułów na rękach i odpycha się, potrafi też o 180st. się obkręcić piwotem, i perfekcyjnie z plecków na brzuch, praktycznie nie leży na plecach, nawet ciężko go ostatnio przewinąć. dopiero niedawno odkrył,że można się złapać za stopy! siadanie w ogóle jest poza zasięgiem, czasem uda mu się podwinąć jedną nożkę pod brzuch, ale do pozycji na czworaka tez raczej daleko :)
 
26 października kończy 7 miesięcy czyli za półtora tygodnia zaczęła raczkowac do tylu jakiś miesiąc temu od tygodnia raczkuje do przodu od 4 dni sama siada i pięknie sztywno siedzi... w sumie już się martwiłam ze tak długo tylko do tylu chodzi a tu proszę w ciągu tygodnia dwa wielkie sukcesy i wielka radość... każdy maluch ma swój czas i trzeba cierpliwie czekać...
Dzisiaj zaczęła takie numery wykrecac ze zaczęła raczkowac z wyprostowany mi nogami.! Wygląda to ślicznie ale i niebezpiecznie bardzo...
Dziewczyny korzystacie dopóki możecie jak wasze pociechy zaczną raczkowac i siadać nie zostawcie ich nawet na sekundę zwłaszcza na początku jak robią to nie dokładnie i zdarzają się wywrotki...
próbowałam obstawianie poduszkami nie pomaga Nadia skopuje je raczkujac do tylu i po chwili jest pod stołem albo wspina się obiema rączkami na krzesło... chyba tylko kojec pomoże. ..
 
reklama
Nadia tez śpi na brzuszku... może to kwestia tego ze porostu nie sika w nocy pampers nie raz całkiem suchy...
Od dwóch tygodni nie chce jeździć w wózku mimo że od dawna mam spacerowke krzyczy i kończy się tak ze musze ja nosić na rękach...
Usypia w sumie sama jak jest śpiąca i zmęczona kładę ja ba kocyk lub siadam na kolanach i drapie główkę hak jest śpiąca usypia w ciągu dwóch minut... uwielbia drapanie i masowanie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry