reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Moj z malymi przerwami ma ciagle katar i do tego mial kaszel . Juz 3 razy z nim bylam u lekarza. I za kazdym razem to samo,: wit c , woda morska, toaleta noska i jak karmie piersia to mowia ze mu przejdzie. I zasadniczo trwa tydzien do dwoch i przechodzi na jakis czas. Moj maz czesto przeziebiony i Antek od niego lapie.
 
mój na razie miał dwa razy kata i to się zbiegło z zębami..i tak 3-4 dni mocniejszy a potem pre dwa tygodnie jeszcze pojedyncze gile :/ ale gdyby nie odkurzacz to nie wiem co by z nami było ;)
 
My mamy taki sopelek do odciagania ale ostatnio maly nie da sobie odciagac. Najlepszy moj maz 2 razy mu odciagnal i za kazdym razem mowil ze sie od malego zarazil :-) faceci to sa delikatni. Ja codziennie po kilka razy odciagam i nic mi nie jest.
 
Polecam maść majerankową, pod noskiem posmarować nam pomogło, drugi katar przeszedł szybciej i dzięki oklepywaniu obyło się bez oskrzeli.
Mamy mały wypad na wieś. Mała tak się cieszy, głośno śmieje na widok psa, kota i kury, że szok. Ciągle jej pokazujemy bo nacieszyć się nie można. A trawa chyba jest przyjemna dla niej w dotyku, bo sobie delikatnie dotyka :)

Niekapek mamy z tommee tippee 6+
Wcześniej za.mocno jak dla niej leciało, teraz jest już lepiej. Ale czasem zapomina jak z niego pić :P albo,nie chce bo się bawi. Bo piciu juz trzyma sobie sama, ale tylko jak jestem obok
wrazie "W".
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry