• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2015 :)

No ja tez jestem przeciwna 500+. ZZnam kilka kobiet ktore maja juz dzieci w przedszkolu najmlodsze i mialy wrocic do pracy, ale dostaja jakies rodzinne ,500+,jakis dodatek na 3 dziecko. W sumie maja 2000 i gdyby wrocily do pracy to stracilyby czesc tych swiadczen i im sie nie oplaca. I siedza w domu to chociaz moglyby miejsce w przedszkolu zwolnic i zajac sie dzieckiem ale tak wygodniej. A JA do pracy wrocic musze i co miejsca w zlobku nie ma bo zajmuja je 4 latki ktore nie dostaly sie do przedszkola :-). A takim rodzinom jak moja gdzie placimy podatki zadna pomoc sie nie nalezy bo mamy 1 dziecko. Tylko przeliczajac te ich swiadczenia maja tyle co ja a o przedszkole sie martwic nie musza, moga zostac z dzieckiem ile chca i czesto jeszcze Mops im za przedszkola placi. Normalnie musialam sie rozpisac gdzies bo od rana mnie cos trafia.
 
reklama
Objawy jak na ząbki i katar wodnik jak u nas przy zębach.

Ja się ani nie wypowiadam bo u nas tez cyrk ze zlobkami i przedszkolami.
Koleżanka do żłobka dziecko zapisała jak była w 5 tyg ciazy i po skończonym roku przez dziecko była 66 na liście.
 
Ja właśnie sprawdziłam i jesteśmy 113 w kolejce do żłobka, ehh szkoda nerwów. Trzeba będzie pomyśleć o opiekunce.
Zastanawia mnie kto do tych żłobków się dostaje, chyba znajomi znajomych urzędników i inni którzy mają odpowiednie plecy
 
grr u nas jeden żłobek na miasto 50tys.więc ten tego ;) ale wiem że funkcjonują takie mini-żłobki - jedna niania bierze kilkoro dzieci pod opiekę, zawsze to taniej niż opiekunka na cały etat :/
 
Mieszko też nie sadia jeszcze, ale ostatnio wyczynia cyrki stojąc na czworaka, raz prostuje jedną nogę i pupa w bok, raz drugą, czasem jak go przechyli bardziej to siądzie z podproem. ale mamy pierwsze sukcesy jedzeniowe - dziś do buzi trafił maaron z pesto burakowym, a wczoraj faolka szparagowa :D
 
Ja to mam mega sytuacje.
Nie mam pracy, bo na L4 mój pracodawca zmarł, nikt firmy nie przejął. W sądach mam sprawę z ZUS-em. No i ogólnie do mojej pracy mając dziecko i tak wrócić bym nie mogła.(cały czas w delegacji po Polsce od pon do pt).
A jak mam na miejscu zarobić 1500, a komuś za wychowywanie dziecka dać z 1300 to, po pierwsze mi się nie opłaca.
Później do kogo będę mieć pretensje za złe wychowanie?
Zero kontroli, a wiadomo ze świecą szukać idealnej niani/opiekunki/przedszkolanki.
Nie mam tu rodziny żeby mi pomogli, a siostra mojego ma trochę obowiązków.
 
Jestem dziewczyny dokładnie tego samego zdania na temat programu 500+ nie rozwiązuje to nawet jednego problemu... patologia ma więcej pieniędzy na wodke dzieci na tym nie skorzystają ludzie przeciętni zostaną w domu bo to będzie korzystniejsze finansowo powiększa grono bezrobotnym... a ci zamozniejsi wydadzą to na bzdury...
Chętnie bym wróciła do pracy ale nie mam takiej możliwości i długo mieć nie będę... bo nie mam z kim zostawić dziecka...
 
Jaga gratulacje dla małego.
U nas mała z miseczki to tylko je kukurydziaki :). Ale zamiars wziąść kawałek bierze po trzy.
Za to jak powiem AM to leci* za mną, aż się kurzy.
Nigdy nie wiem czy se pojadla bo nie ma wypchanego brzuszka, od koleżanki mała jak sobie poje to ma taki brzusio, że odrazu widać ze pojedzony dzidziuś
 
Moja siostra szukała opiekunki trzy miesiące nie mogła znaleźć nikogo sensownego z kim można zostawić dziecko... w końcu mama jej koleżanki która jest na rencie zgodziła się na opiekę za 12 zł za godzinę. ..
 
reklama
Zeby mi się opłacało musiałabym brać przy najmniej 50 zł za godzinę lekcji... wiec mój mąż twierdzi ze nie na sensu i chce żebym siedziała z mala... a ja chcę coś robić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry