NaNa dobrze, że jesteś czujną matką bo nic ważnego nie przegapisz, ale nie stresuj się tak wszystkim bo osiwiejesz nim mała pójdzie do szkoły

) Mnie zawsze moja mama studzi bo ja też jestem panikara. Uspokaja mnie i tłumaczy, że czasami naprawdę warto poczekać, obserwować i nie stresować się na zapas.
Nietolerancja laktozy objawia się dużo szybciej u dzieci (przynajmniej zazwyczaj) bo przecież mm jest na krowim mleku i też zawiera laktozę więc jakby to było to to byś już dawno zauważyła objawy.
Może to jakaś lekka alergia, albo niedojrzałość układu pokarmowego. Zobaczysz, że to pewnie minie i nawet nie zauważysz kiedy...
A to "odmrażanie" policzków pewnie wynika z tego, że Twoje dziecko ma taką cerę- jasną i mocno unaczynioną i dlatego taki odczyn po zimnie utrzymuje się dłużej.
Niektórzy dorośli też tak mają, że na ciepło albo zimno zaraz robią się czerwoni i długo to nie schodzi...
A z nogami jest tak- do 18- 20 miesiąca dzieci mają fizjologiczną szpotawość kolan- czyli kolanka na zewnątrz, a potem nawet do 6 roku życia mogą mieć fiznologiczną koślawość- czyli kolanka w X. Moja starsza tak ma i ma tą koślawość na granicy normy. Zresztą widzę, że jej się to zmniejsza może więc za rok, dwa nóżki będa już proste...
Mała z dwa miesiące odkąd zaczęła chodzić miała kolanka wyraźnie na zewnątrz. Teraz już stawia stopy bardziej prosto, ale to tak od miesiąca...
Moja córa chodzi do żłoba więc kontakt z dziećmi ma codziennie+ starsza siostra...
Fajnie, choć oczywiście minus jest taki, że często łapie infekcje...
Przynajmniej jak pójdzie do przedszkola to już będzie odporna...