Lekarka mówila ze jeśli nie będzie goraczkowala to można wychodzić pod warunkiem że nie jest wietrznie ani wilgotno. Dziś już nie wyjdziemy np. Do lekarza tez autem jeździmy no ale czasem się zdarza ze cały parking pod przychodnia zajęty u wtedy i tak kawałek trzeba przejść. Dziś babcia przyszła jak prowadziłam średniaka a potem starszak wróci ze szkoły to pójdę po średniaka do przedszkola.