U nas chyba już po jelitowe bo dziś jadł normalnie i normalne kupki, ale 5 dni go trzymało. Nas też bardzo teraz niegrzeczny, dziś jak wróciłam z pracy to tak fajnie było, a mowie wyjdę z nim na chwilę do ogródka. Tak o 17.00 wyszliśmy ale za pół godziny musiałam wracać bo zupa mi się gotowała, no i bez kawy padalam(ranna zmiana [emoji6]) No więc ja do domu a Antek w krzyk. Wrzeszczał tak dobra godzinę, oczywiście bez lęz, tylko wrzask i wyginanie do tyłu. Potem pokładane się na płytkach w kuchni. Na chwilę udało mu się uspokoić ,wrócił maz i przypomniał mu o wyjściu na dwór i kolejne pół godziny wrzaski. Oszaleć można. A do tego w tych nerwach próby gryzienia mnie, drapania i ciągnięcie za włosy...
Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom
Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji Forum BabyBoom