U nas był rota dwa tygodnie temu, albo trzy...
Starszą bolał brzuch, mnie też, mała zwymiotowała ze trzy razy, męża powaliło...
Oby moje dzieci zawsze tak rota przechodziły...
Dwa lata temu koleżanka była w szpitalu z córką chorą na rota. Mówiła, że połowa dzieci na oddziale była szczepiona więc nie wiem ile warte te szczepienia...
Ja nie szczepiłam i na razie nie żałuję...odpukać...
Starszą bolał brzuch, mnie też, mała zwymiotowała ze trzy razy, męża powaliło...
Oby moje dzieci zawsze tak rota przechodziły...
Dwa lata temu koleżanka była w szpitalu z córką chorą na rota. Mówiła, że połowa dzieci na oddziale była szczepiona więc nie wiem ile warte te szczepienia...
Ja nie szczepiłam i na razie nie żałuję...odpukać...