Zusia a żel albo gryzak z lodówki ?
Olcia zsinial ? Albo zemdlał ?
Moja mała dziś miała w buzi kulki z opakowania po multiwitaminie do rozpuszczania. (Te kulki które są w korku , co mają pochłaniac wilgoc) obdzwonilam przychodnie i szpitale ... każda obserwować , jak będą wymioty i biegunka to do szpitala . A my akurat na wsi na weekend , masakra .
Powiedzieli też że pewnie nic się nie stanie bo one tylko absorbują wodę , a gdyby było coś chemicznego to by pisać musiało na opakowaniu . Dzwoniła. Też do firmy która to wyprodukowała ale jest weekend i nie odbierają . Także obserwacja mi zostaje