Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja piję wodę gazowaną-wiadomo nie hektolitrami.Parę łyków pepsi na mdłości. Jem do kanapki łososia wędzonego na gorącą-też nie codziennie.Koktail z truskawek uwielbiam-ale też nie codziennie . W ogoóe nie można przegiąć z żadnym produktem żeby dziecko nie miało alergii. Wydaje mi się że mdłości mi ustępują-2 ostatnie dni były ok. Od dziś zacznę brać witaminy-moje zamówienie z apteki przyjedzie.Wit D zapisał mi 1500j.
Mi na szczęście mdłości przeszły ale dalej nie moge patrzeć na wędline... Wode mineralna pije litrami ale nie gazowaną czasami mężowi coś podpije kolorowego bo wiadomo ze ta woda to jak kranówa prawie i straszne mam napady na herbaty owocowe
O Ewel witaj w klubie u mnie już 2 razy dziennie rzyganie to w standardzie na szczęście nie więcej a co do gazowanego to mąż mi zabronił bo ktos mu powiedział ze jak sie w ciazy pije gazowane to dziecko ma kolki i teraz nawet łyka przy nim nie mogę bo mówi ze podwojna kolka to musi być hardcore
Sylka z kola ma racje ale teraz to Ty bys je miala wlasnie... W bokach np.
Czy Ty jak zwymiotujesz cos jesz? Bo ja Wlasnie nie wiem...glodna jestem ale sie boje.
Tez Ciebie tak zbiera? Bo mnie mdli i meczy o i dopiero jest final....
No ja pije łyka dwa na mdlosci super ale teraz musze po kryjomu no ja nie rzygam jak poczuje jakis zapach czy coś mnie mdli non stop i w pewnym momencie zaczynam czuc ze mam dosc ale zanim mi się uda to kilka razy mną zarzuci wiec to nie takie hop siup. A jesc nie jem bo ja zawsze po sniadaniu i przed snem. Za to rano jestem taka glodna