reklama

Listopad 2015 :)

Calineczka wlasnie moja siostra jak rodzila i tam do szpitala pojechala to sie nia nie przejeli.... Kazali czekac w kolejce mimo ze zaczal sie porod i sie wkurzyla i. Pojechala na karawoa
 
reklama
Calineczka, najważniejsze, że wszystko jest w porządku!

Ja też chodzę prywatnie do lekarza i wizyta z USG 150 zł....
dla Fasolki zrbi się wszystko i wyda sie każdy pieniądz, więc jest ok ;)

Ja już zaczęłam dłuuugi weekend :)
 
Calineczka całe szczęście, że dzidziuś jest cały i zdrów, ale domyślam się ile nerwów Ci to przysporzyło. Szkoda, że dziś nie masz wolnego, wykończysz się w pracy przez tą bezsenną noc, pełną wrażeń.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry