reklama

Listopad 2015 :)

Sylka mogą byc podobne ale to cześciej jak masz jedno łożysko tak jak u ciebie to są dwojaczki wiec zupełnie osobne pózniej te tętna powinny sie zmieniać cieżko jest znaleść tętno lepiej oszczędzi sobie nerwów zaraz zaczną cię kopać to będziesz rozkminiac które cię kopie :)
 
reklama
mnie tezmstrasznie kusi szczegolnie teraz kiedy kilka dni temu czulam dziedzie i teraz nic ale kurcze szkoda mi kasy na cos na 4 miesiace a w zasadzie na miesiac bo pozniej czujesz i widzisz jak sie rusza a teraz jak cos ma sie stac to co mi to pomoze. Zreszta teraz juz jestesmy w polowie to juz nic sie nie przytrafi :-)
 
Mi to szkoda strachu jaki bym sobie zafundowała jakbym nie uslyszala bo cos zle robie. Ma to plusy i minusy. I tak jak mama pisze jeszcze chwila i będziemy je czuly calym brzuchem :) Z tym ze u mnie ciąża pierwsza plus lozysko na przedniej scianie plus tluszczyk. Moja cierpliwosc musi byc duza. I tez mysle ze teraz to juz wszystko u nas będzie dobrze :)
 
U mnie można wypożyczyć detektor wiadomo nie każdy ma rękę i odrazu znajdzie ja mam nowy bo mi wymienili ale już nie czuje aż takiego parcia ze muszę np codziennie sprawdzać raz na pare dni jak mi sie przypomni ja to liczyłam ruchy i zawsze Max sie bardziej kręcił a Olo taki spokojny był ale teraz charakterki odwrotne Olo sieje zniszczenie a Max go obserwuje a jak mu brat podpadnie o go buch w łeb
 
Ja to nie jestem za tym detektorem, ostatnio sie przekonałam.
Byłam u gina na wizycie no i jak zwykle pielegniarka mierzyła cisnienie, waga. Z zakoczenia kazala mi sie polozyc i powiedziala ze spróbujemy posłuchac tętna, i mówi o Pani jest chuda to bedzie słychac. I co i nic nie znalazła tetna i mówi ale prosze sie nie martwic widocznie jeszcze dzidzia głeboko w miednicy siedzi. No ale oczywiscie ja sie troche zmartwilam i myslalam caly tydzien troche az do nastepnego usg.
Takze jesli macie do detektotra dystans to pewnie warto kupic, ale jesli szybko wpadacie w panikę to nie polecam raczej.
 
Sylka87 podpisuję się pod tym co napisała mama290, teraz czekasz na ruchy (doskonale Cię rozumiem), ale potem będziesz marzyła, żeby był choć na chwilę spokój, moja córcia tak kopała moją szyjkę, że czasami płakałam, to naprawdę nie było miłe ;-)
Ja zaczęłam dzień od upadku, biorę witaminy, ale jestem coraz słabsza i zamiast przytyć schudłam a i tak jestem bardzo szczupła :-( Zazdroszczę tym z Was, które mają dużo energii.
 
reklama
Ja nie śpię dziś od 4 nie mogłam bo mnie tak ciągnęło w pachwinie najgorzej przy przekrecaniu się takie ciagniecia mocne... Chyba to ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry