Ja uwielbiam Minky. Można kupić z różną grubością wypełnienia więc sprawdzą się i na zimę i na lato. U nas synek nie chciał spać pod kołderką bo mu chyba za ciężko było, śpiworek też go wkurzał. Na samym początku to spał tylko ciasno związany flanelową pieluszką (tak w pozycji płodowej). Rodzina się łapała za głowę, że dzidziusia męczymy a on tylko tak lubił. Ale każde dziecko jest inne.
A co do Minky to sobie wczoraj zamówiłam na Allegro 2 podusie nim obszyte - dla siebie. Ciągle synkowi kocyk zabierałam bo lubię sobie na tym minky głowę położyć. Ogólnie mam fioła na jego punkcie :-)