kinsia, ewel wlasnie to czekanie mnie czasem dobija , z jedenj wizyty na druga potem oczekiwanie na porod, do tego dochodza wszystkie obawy o zdrowie maluszka ehhhh ale takie uroki ciazy na szczescie jest tez duzo pozytywow :-)
kinsia to ty chyba ostatnia masz polowkowe , oby teraz reszta miala same dobre wiesi, bo info od katarzyny mnie strasznie zasmucilo, az sie poplakalam, ale wierze ze bedzie dobrze, musi byc