Kasiu nie byłam w stanie odpisać wczoraj bo fatalnie się czułam, ale przeczytałam Twój opis, nareszcie lepsze wieści i nadzieja, na którą czekałaś, teraz czekamy na opinię specjalisty i wyniki amniopunkcji. Jesteś niesamowitą kobietą a przede wszystkim mamą, Kubuś na pewno to czuje, trzymam kciuki za Was
Kinia daj znać co i jak
Ewel to dobrze, że bóle ustąpiły, ale uspokoisz się psychicznie po wizycie